Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

08.06.2017(c) ZA ŚWIĘTYCH KAPŁANÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 08 czerwiec 2017
Odsłon: 1299

Jezusa Chrystusa

Najwyższego i Wiecznego Kapłana

   Podczas snu w moim ręku znalazł się kolorowy krzyż - otoczony aniołami - na którym Pan Jezus miał wyciągnięte ręce. Kiedyś spotkaliśmy podobny (z żoną) w jakimś kościele. Podczas wyjazdu na Mszę św. w garażu „spojrzał” prawosławny (kolorowy), który kupiłem w rupieciarni.

   Ponieważ siedziałem od g. 4.00 podczas nabożeństwa byłem senny, nie docierały czytania, ale w serce wpadły słowa Ps 40[39]: „Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę”. Tak się składa, że opracowuję taką  intencję z 20.10.2015, a wówczas śpiewaliśmy ten sam psalm!

   Eucharystia sprawiła pokój w sercu i pragnienie powrotu do domu i krótkiego snu. Dobrze, że pojechałem nabrać benzyny, bo przy okazji uzupełniłem powietrze w kołach (mają kompresor) i wymieniłem kwiat na „moim” krzyżu Pana Jezusa...piękniejszy jest czerwony.

   Zważ na cały ciąg zdarzeń, bo z jednej strony otrzymuję pomoc ze strony Opatrzności Bożej, a z drugiej mam wielką radość z powodu mojego kultu Jezusa Ukrzyżowanego.

   Gdyby miał to uczynić człowiek - znany w swoim środowisku - byłby to czyn pewnej odwagi, ale każdy idzie bez żenady z kwiatami dla żony, a te miłości są nieporównywalne. W dzisiejszym czytaniu było to pokazane na osobie Abrahama, który w próbie chciał poświęcić Bogu własnego syna Izaaka.

   Po powrocie dałem nietypowy wpis na moim wątku: Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim (wpisz tak w wyszukiwarce), a w drzewku daj: najnowsze. To Orędzie MB Pokoju z 25 kwietnia 2017 r. 

   Wróciłem na nabożeństwo wieczorne do Najświętszego Serca Zbawiciela, ale jest mi przykro, że na te spotkania przybywa tylko „resztka Pana”. Po błogosławieństwie wyszedłem z powodu upału, ale przypomniano mi, że mogę uczestniczyć w Mszy św. na zewnątrz.

   Prawie krzyknąłem, bo usiadłem na ławce przy krzyżu pod wielkim drzewem w kojącym wietrze. Dopiero teraz uprzytomniłem sobie jak wielkie jest dzisiejsze święto, które wiąże się z moim charyzmatem (mistyka eucharystyczna).

   Pan Bóg w Swojej Nieskończonej Dobroci i Mądrości zastąpił ofiarę z krwi cielców i kozłów Ofiarą z Syna Bożego, która sprawiła nasze uświęcenie raz na zawsze, a Eucharystia jest pokarmem dla naszej duszy w drodze do Królestwa Bożego!

    Ponadto w Ew (Mt 26, 36-42) Pan Jezus zatrwożony trafił na modlitwę do Getsemani, gdzie wołał do Boga Ojca: <<Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną>>. Widząc uczniów smacznie śpiących zalecił im i nam trwanie na modlitwie z czuwaniem. Później były nasze wspólne zawołania za kapłanów...

   Po ponownej Eucharystii straciłem słabe ciało i chciałbym tutaj zostać na wieczność...czyli wrócić do Boga Ojca („umrzeć”). W tym momencie możesz zrozumieć czym jest nasze odejście z ziemi...z miłości do Boga Ojca, a czym po rozerwaniu się w zamachu samobójczym przez wyznających boga wymyślonego.

    Ty, który to czytasz nie zwlekaj z powrotem do życia w Królestwie Bożym...już tutaj na ziemi. Zrozum, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim...dlatego jest tak znienawidzony przez Szatana i jego ludzkich wysłanników.

   Powróć do Boga Ojca! Proszę Cię, bo nie znasz dnia ani godziny. Zawołaj do Matki Bożej i do Wszystkich Świętych oraz do swojego świętego imiennika...

                                                                                                                    APEL

 

07.06.2017(ś) ZA LUBIĄCYCH PRACĘ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 07 czerwiec 2017
Odsłon: 1286

   Pisałem od 9-13.00 (edycja strony...5 intencji), a po wyjściu na "rozruszanie starych kości" trafiłem pod figurę Matki Bożej, gdzie pracowała żona ze znajomą. Skierowałem się do zakładu samochodowego, bo mój pojazd wymaga renowacji progów i "coś wali z lewego przodu" , a  jak się okaże "pękła sprężyna z prawego tyłu"...    

  Po drodze spotkałem bardzo pracowitego młodzieńca zatrudnionego w Urzędzie Miasta i Gminy, brygadę sprzątającą ulice, budujących z zapałem dom oraz dokonujących renowacji starej kamienicy (zbicie tynku, wymiana okien, ocieplenie z pomalowaniem).

   Podczas powrotu trafiłem na układającego płytki betonowe, który zniszczył sobie prawy staw barkowy. Dawniej ulice to były "kocie łby" i pamiętam układających bruk w moim rodzinnym miasteczku. Napłynął też czas brygad pracy socjalistycznej („przodowników pracy”).

   W komputerze ukazał się komunikat o przeciążeniu akumulatora, bo wyświetlałem zbyt wiele stron, a to może sprawić jego wyczerpanie. Pod kościołem od kilku dni stoi samochód z włączonymi światłami postojowymi, ale po jednej stronie.

    O mały włos przespałbym nabożeństwo do Serca Pana Jezusa i Mszę św. Odmówiłem zaległą modlitwę za wystawianych na próbę (kuszenia mojej osoby), a Eucharystia ułożyła się w formie kwiatu pod obrazem „Jezu ufam Tobie”,  który mam w mojej izdebce... 

   Wrócił czas mojej niewolniczej pracy w przychodni z wizytami domowymi (lekarz pierwszego i "ostatniego" kontaktu), dyżurami w pogotowiu ratunkowym oraz w oddziale wewnętrznym. Jak  wytrwałem w tym "młynie"  przez 40 lat?

                                                                                                                                     APEL

06.06.2017(w) ZA WYSTAWIANYCH NA PRÓBĘ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 06 czerwiec 2017
Odsłon: 1302

     W śnie byłem w jakiejś instytucji, która zajmowała się moją sprawą, nie poszło mi jak chciałem i pozostała mi gra w szachy z jakimś decydentem. Natomiast dzisiaj, gdy to edytuję spotkałem się z obecnym ministrem zdrowia, który jako katolik potraktował moje świadectwa wiary jako chorobę wymagającą leczenia. W śnie powiedziałem mu, że tak nie można...odpowiedział, że napisze do mnie. 

   Nie wiem dlaczego o g. 2.00 w nocy trafiłem na taki list (z 15 listopada 2016 r.) od Rzecznika Praw Lekarzy Okr. Izby Lekarskiej w W-wie, dr Andrzeja Kużawczyka, którego poprosiłem o pomoc.
    Kolega jest w moim wieku i ładnie pisze, ale nie obchodzi go łamanie moich praw (zaoczne rozpoznania choroby psychicznej, niezgodny z rozp. Ministra Zdrowia skład komisji lekarskiej, a nawet orzekanie bez jej przewodniczącego). Każdy list w tytule wyraża wielki szacunek i na tym kończy się "pomoc"...
 
                                                          Szanowny Panie Doktorze,

    Z dużym zainteresowaniem zapoznałem się z pismem skierowanym przez Pana w dniu 3 października 2016 r. do Prezesa ORL w Warszawie.

  Z przykrością muszę stwierdzić, że Pan, będąc członkiem naszej korporacji nie ma zaufania do swoich kolegów, którzy działając w powołanych w Pańskiej sprawie komisjach usiłują Panu pomóc w rozwiązaniu niełatwego problemu.

  Jak pamiętam, sprawa Pana była również przedmiotem obrad Rady Okręgowej, ale Pan nie skorzystał z propozycji, jakie w toku tego posiedzenia padły pod Pana adresem.

   Będąc doświadczonym lekarzem winien Pan zdawać sobie sprawę, że aby dojść do konsensusu potrzebna jest dobra wola wszystkich jego uczestników, a Pan po prostu nie daje sobie pomóc i obraża się na kolejnych członków powoływanych komisji i kolejnych Prezesów ORL.

                                                                                                                Z poważaniem 

                                         dr Andrzej Kużawczyk Rzecznik Praw Lekarza      Pozdrawiam

 

Na Mszy św. zdziwiony słuchałem opisu z księgi Tobiasza (Tb2, 9-14) o ciepłych odchodach ptaków, które spadły na oczy Tobiasza i sprawiły wystąpienie obustronnej zaćmy oczu („bielma”).

  Natomiast w moje serce wpadły słowa Ps 112/111/: „Zaufał Panu człowiek sprawiedliwy /../ Błogosławiony człowiek, który służy Bogu /../ Jego wierne serce lękać się nie będzie /../”… W Ew (Mk 12, 13-17) zapytano podstępnie Pana Jezusa - wskazując, że jest „prawdomówny” i nie ogląda się na osobę ludzką - czy trzeba płacić cesarzowi podatek?

  Po Eucharystii, która pływała w ustach (tak jak lubię), przewijała się i rozpuściła („manna z nieba”) duszę zalał pokój, odeszły rozproszenia i kuszenia mącące myśli z pragnieniem dawania świadectwa wiary. Na końcu siostra zaśpiewał piękna pieśń: „Maryjo ja Twe dziecię”...podaj mi Twą dłoń, od złego i grzechu chroń, wspieraj i ratuj nas...”Matko, bądź z nami, w każdy czas!”

  Wróciłem na nabożeństwo do Serca Pana Jezusa po którym napłynęło wielkie pragnienie zostania na ponownej Mszy św. z Eucharystią. Tą Mszę ofiarowałem Matce Bożej bez intencji, a przyjęcie św. Hostii sprawiło wielkie uniesienie duchowe. Padłem na kolana przed Panem Jezusem Miłosiernym, a Cud Ostatni utrzymywał się w ustach, tak jak lubię.

  Na zakończenie tej intencji Pan Jezus powiedział do mnie z zapytaniem: „/../ czy można nazwać prawdziwą miłością to, że kochasz tylko tych, którzy nie mogą cię zranić? /../ prawdziwa miłość ma miejsce wtedy, gdy miłujesz tych, którzy ci ubliżają, ranią cię i drwią z ciebie. /../ prawdziwie miłuje ten, który im wybacza /../ inaczej twoja miłość może wygasnąć /../”.*

  APEL

* „Oczami Jezusa” Carver Alan Anes(str. 263) Wyd. Esprit SC Kraków 2012 str. 263  

05.06.2017(p) ZA TYCH, KTÓRYCH ZAWIERZYŁEM MATCE BOŻEJ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 05 czerwiec 2017
Odsłon: 1265

NMP Matki Kościoła

   Do 3.30 opracowałem jedną stronę (5 zapisów)...po wcześniejszym zawołaniu do Ducha Świętego. Nagle zerwałem się na Mszę św. poranną zdziwiony, że dzisiaj jest święto Matki Kościoła.

    Od Ołtarza świętego popłynęły słowa, że: Kościół nie zginie, bo Bóg jest w jego wnętrzu, a jego wielką chlubą jest Matka Boża.

    W Ew. (J 19, 25-27) Pan Jezus powiedział, że pod krzyżem stała Jego Matka, Maria Kleofasowa oraz Maria Magdalena, a do mnie rzekł: <<Oto Matka Twoja>>. Ks. proboszcz wskazał na Kościół święty jako Mistyczne Ciało Pana Jezusa. Wielu zabiera głos na ten temat, ale nie wiedzą czym jest Królestwo Boże na ziemi. Tego nie można przekazać naszym językiem.

    Nadchodzi golgota dla Europy...po Rewolucji Październikowej i wojnach, bo ludzkość nie budzi się mimo Objawień MB Fatimskiej. My przejmujemy się wszystkim...od ocieplenia klimatu do emisji dwutlenku węgla, ale nikt nie mówi o duchu ludzkości. Tak też było i jest z narodem wybranym, bo nadal trwają w odwróceniu od Boga Ojca, który - za nas wszystkich - dał własnego Syna na okrutną śmierć.

   Eucharystię przekazałem za kolegów lekarzy, funkcjonariuszy z Izby Lekarskiej, członków rodziny oraz za moich prześladowców, których powierzyłem Matce Pana Jezusa. Na koniec była litania zawierzenia różnych spraw naszej Pani. „Matko Najświętsza proszę Cię o objęcie ich, bo nie wiedzą, co czynią”. Pozostałem w kościele i odmówiłem koronkę do Miłosierdzia Bożego...

   Trwa szok po ataku terrorystów. W rozmowie „Jeden na jeden” marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski powiedział, że powinno odsyłać się imigrantów pontonami. Tak uchroniła się przed inwazją Australia. Redaktor Rymanowski zdziwił się - zgodnie z naiwnym miłosierdziem - na co otrzymał pytanie o przyjęcie do Europy milionów!?

    Wróciłem na wieczorne nabożeństwo do Serca Pana Jezusa i w przerwie (ciszy) prosiłem ponownie za zawierzonych Matce Pana Jezusa, a po błogosławieństwie Monstrancją wyszedłem na plac kościelny, aby uczestniczyć w ponownej Mszy św.

   Nagle znalazłem się w namiastce Królestwa Bożego, ponieważ było ciepło z łagodnym wiatrem, a ja usiadłem pod rajskim drzewem i krzyżem ze śpiewającymi ptaszkami oraz trzema gołąbkami, które zawsze kojarzę z Trójcą Świętą.

    Z serca wyrwało się „Jezu mój” i zacząłem śpiewać: „Kochajmy Pana, bo Serce Jego”. Napłynęła refleksja z tyg. Faktycznie, gdzie pytano po co Bogu kadzidło? Jest to wyraz naszego uwielbienia Boga...tak jak adoracja, śpiewy i zawołania modlitewne. Bóg Ojciec nie nic oprócz naszej miłości. Rozumie to każdy mający dzieci.

   Ktoś bez łaski wiary nie zauważyłby tych znaków...nawet drzewa, które jest uzdrawiane corocznym zakrywaniem zniszczonego środka. Tak jest z naszym nawróceniem, porzucaniem grzesznego życia. Niekiedy jest to nagłe, ale u większości postępuje z czasem.

   „Ojcze! Dziękuję Ci za takie stworzenie tego świata, że nie widzą tego mądrzy”. Na ten moment popłynie pieśń: „Chwalimy Cię, błogosławimy Cię, bo wielka jest chwała Twoja”. Na co można zamienić te chwile z Bogiem?

  Ponowna Eucharystia pływała w ustach, przewijała się do przodu i ułożyła ochronnie na podniebieniu. Wcześniej zły kusił szukaniem sprawiedliwości ziemskiej, ale kilka razy „patrzyła” siostra Faustynka, co oznaczało prośbę o miłosierdzie dla tych ludzi. Nie da mi radości ukaranie ich.

   Zrobiłem wszystko wyciągając rękę do zgody...także do rodziny, krzywdziciela z władzy i do lekarzy z samorządu zawodowego.  Tylko Bóg może odmienić ich serca...

                                                                                                                                    APEL

04.06.2017(n) ZA OFIARY „PAŃSTWA W PAŃSTWIE”...

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 04 czerwiec 2017
Odsłon: 1324

       Zobacz znaki, które naprowadziły mnie na odczyt tej intencji:

1.  Wzrok zatrzymała książka Wojciecha Sumlińskiego „W majestacie bezprawia”, która otworzyła się na aresztowaniu tego dziennikarza 31 lipca 2008 roku. Wówczas protestował Zbigniew Ziobro i żądał wyjaśnienia tego od Donalda Tuska odpowiedzialnego za działanie służb specjalnych

2. Teraz, gdy zaczynam ten zapis policja wynosi Frasyniuka ze zgromadzenia („dziesiętnicy smoleńskiej”). Jako mistyk świecki uważam, że niepotrzebnie robi się kult ofiar, który wrogowie wiary wykorzystują do prowokacji.

3. W zabranym ze świątyni 2-miesięczniku Pol. Chrystiana (maj-czerwiec 2017) czytałem art. o bestialskim zamordowaniu księdza J. Popiełuszki, a jego wizerunek „patrzył” w kościele oraz z obrazu, który mam  w mojej izdebce

4.  W ręku znalazła się książka „Państwo” Platona, gdzie czytam o „naszych” Bolkach i Olkach, Bronkach i Donkach, którzy „sobie sprowadzili do pomocy sprzymierzeńców z innego państwa oligarchicznego /../”. Tam też są słowa o demokracji (wiele ustrojów w jednym). Na ten moment na Onet.pl wzrok zatrzymał Owsiak („róbta, co chceta”). 

   Jak widzi to mistyk? Demokracja jest niezgodna z wiarą katolicką. Nasz „ustrój” to hierarchia od Boga w Trójcy Jedynego - poprzez Kościół święty - do każdego dziecka Bożego. Koniec...kropka! Szatan małpuje Boga...stąd był komunizm i faszyzm z bożkami władzy.

5.  Dziwny jest głos obecnego papieża Franciszka, który - nie patrząc na prawa narodów europejskich  - stwierdza, że naszym obowiązkiem jest przyjmowania milionów imigrantów. To ma być tzw. nawrócenie pastoralne z „otwarciem” Kościoła Pana Jezusa (zmieszanie wszystkich wyznań). Tego samego pragnie „Stokrotka” z TVN, która reprezentuje naszego wroga wewnętrznego...wroga naszej ojczyzny oraz wiary w Boga Objawionego, a nie wymyślonego!

6. Właśnie kupiłem „wSieci” ze zdjęciami worków - w które wrzucano szczątki ofiar precyzyjnego zamachu w Smoleńsku - tak, aby zgadzała się waga.

   Przyczyny tej tragedii szuka się w wybuchu, a w precyzyjnym zamachu wszystko musi przebiegać jak podczas katastrofy ("błędy pilotów z naciskaniem w kokpicie", itd). Całą resztę robiły i robią mass media. W totalnym fałszu przewodzi TVN („ruska Prawda całą dobę”).

   Tam też jest zdjęcie dr Ewuś...wiedziałem, że za swoje kłamstwa będzie ukarana przez Boga, bo uwierzyła okupantom. Rząd PO miał trwać aż do zniszczenia naszej ojczyzny. Bronisław Komorowski szybko przejął pomieszczenia prezydenta...tak jakby był przygotowany do tego.

7. Wczoraj dałem świadectwo wiary na spotkaniu z neokatechumenami („państwo w państwie” Watykańskim). Powiedziałem o moim nawróceniu i charyzmatach, o intencji modlitewnej z 1 czerwca: za nasze podziały oraz o moim wątku na www.gazeta.pl Religia Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim...chodziło o wykazanie, że ich działanie jest błędne i mylące dla zwykłych ludzi (celebracja zamiast liturgii).

  U nich nawrócenie polega jedynie na uznaniu swej nędzy moralnej. Kościół jest założony przez pierwotną wspólnotę wiernych, a każdy chrześcijanin jest kapłanem...także kobiety.  Msza święta czyli “Katecheza” jest celebrowana przez Zgromadzenie (kapłaństwo jest zbyteczne).

   Eucharystia jest tylko symbolem Zmartwychwstania Chrystusa...stąd brak adoracji. Negują istnienie piekła i czyśćca...modlitwy za zmarłych są niepotrzebne.

   Po nabożeństwie o 17.30 i Mszy św. z Eucharystią, która ułożyła się w postaci mocnej ochrony (parasol na podniebieniu) trafiłem na oberwanie chmury z piorunami i uszkodzeniem wszystkich programów telewizyjnych.

   Pozostał tylko Polsat bez głosu z programem „Państwo w państwie” oraz TVP3 z programem dokumentalnym ”Odkryć prawdę” (Polska 2007 reż. Alina Czerniakowska). To był wstrząsający dokument o ludziach ówczesnych „elit”, a także „patriotów” jak Jacek Kuroń...

                                                                                                                     APEL  

  1. 03.06.2017(s) ZA PEŁNYCH UWIELBIENIA PANA JEZUSA EUCHARYSTYCZNEGO
  2. 02.06.2017(pt) Dzień w mojej intencji...
  3. 01.06.2017(c) ZA NASZE PODZIAŁY
  4. 31.05.2017(ś) ZA BŁOGOSŁAWIĄCYCH SWOICH PRZEŚLADOWCÓW
  5. 30.05.2017(w) JEZU, NIE ZOSTAWIĘ CIĘ SAMEGO...
  6. 29.05.2017(p) ZA GRZESZĄCYCH MARZENIAMI
  7. 28.05.2017(n) ZA TYCH, KTÓRZY ZAPOMNIELI O PANU JEZUSIE
  8. 27.05.2017(s) ZA TYCH, KTÓRZY NIE PROSZĄ BOGA OJCA
  9. 26.05.2017(pt) ZA WALCZĄCYCH O NALEŻNOŚCI
  10. 25.05.2017 ZA NIESPRAWNYCH STARUSZKÓW

Strona 656 z 2505

  • 651
  • 652
  • 653
  • 654
  • 655
  • 656
  • 657
  • 658
  • 659
  • 660

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 947

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?