- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 670
Zważ jaki owoc daje pójście za Głosem Boga. Proszę, aby nie brać tego dosłownie, ponieważ Królestwo Boże ma hierarchię (tak jak władza na ziemi). Niewierzący uśmiechnie się, bo to kojarzy się z dzieckiem za którym stoi Anioł Stróż.

L a s t o m i n e
1. W środę zostałem obudzony o 6.00, nie chciało się wstać, ale w natchnieniu napłynęło: "po co cię obudzono?" To prawda, bo zawsze jestem budzony...jako zaproszenie na spotkanie z Panem Jezusem.
2. Dodatkowo pomyślałem, że jest to czwartek: wówczas zawsze jestem na nabożeństwie porannym, ponieważ wieczorem towarzyszę piłkarzom modląc się w ruchu. To miało dodatkowo zmusić mnie do wstania...
3. Tak pod kościołem spotkałem utykającą siostrę organistkę, której powiedziano, że ma "kolana do wymiany". Wyobraź sobie chorego, który usłyszy taką diagnozę, a gra na organach!
Oprócz lekarzy sportowych inni nie znają choroby przyczepów ścięgnisto - okostnowych. Można powiedzieć, że - jako reumatolog - zostałem skierowany do niej!
4. Wczoraj po dłuższej rozmowie potwierdziło się moje rozpoznanie: przekazałem zalecenia wyjaśniając, że jest to "choroba zawodowa" (powtarzane ruchy kończyn dolnych).
Zaleciłem zlokalizować ból podczas ruchów. Dolegliwości nie ustąpią nagle (u mnie taki przyczep szwankował ok. 4 miesięcy). Ponadto trzeba prosić Matkę Bożą Dobrego Zdrowia o prowadzenie.
5. Dzisiaj dodatkowo dałem posiadany Voltaren SR 100, ale brać w nasileniu dolegliwości, ponieważ ból jest lekarzem...wskazuje na ograniczanie odpowiedniego ruchu kończyną.
Przed Mszą św. wieczorną spotkałem moją pacjentkę, która leżała 14 miesięcy, a teraz przybyła w wielkiej słabości, aby przystąpić do Sakramentu Pojednania. Poprosiłem, aby ofiarowała Matce Bożej to cierpienie. Dodatkowo zaleciłem, aby wołała do Boga o odjęcie nałogu alkoholizmu u syna.
Córka, która nas odwiedziła mówiła o napadach słabości. Dziwiłem się, że słuchała moich słów o wierze, czynieniu wszystkiego zgodnie z Wolą Boga Ojca. Wpadła w pułapkę, bo bliska emerytury chce urządzić sobie gniazdko, a wszystko zdrożało. To pomysł demoniczny, bo mamy wolną kawalerkę...w pełni wyposażoną! Podałem jej obrazek św. Józefa, aby zawołała w tej sprawie...
Ponieważ poznałem intencję, przed Mszą św. wieczorną odmówiłem moją modlitwę, a na samym nabożeństwie nie docierały czytania, ponieważ złapały mnie zawroty głowy (po leku nasercowym, który obniża ciśnienie, a mam normalne). Przestraszyłem się podejścia do Eucharystii z klęknięciem, ale przeczekałem słabość w ławce. Spotkałem też ks. proboszcza zmęczonego obowiązkami.
Na pewno jesteś ciekaw, co przekażę o przebiegu starości człowieka mającego nadprzyrodzoną łączność z Bogiem Ojcem? Ja jestem zadziwiony swoją sprawnością, dzięki temu możesz czytać o moich przeżyciach duchowych.
Główna różnica z niewierzącymi dotyczy zamartwiania się o spokojną starość. Jaką możesz mieć starość bez wiary? Nie mogę już żyć bez codziennego zjednania z Duchowym Ciałem Pana Jezusa (w Eucharystii), które daje moc do wspinania się po drabinie do Królestwa Bożego.
A jak tam jest? Właśnie oglądam reportaż o hotelu w Dubaju, gdzie wszystko jest "doskonałe" dla zadowolenia ciała fizycznego. Mnie jest to niepotrzebne i nie chciałbym tam trafić nawet za darmo. Nic nie da zwiedzenie całego świata...nie trafisz tą drogą na ścieżkę do Autostrady Słońca. Proszę cię, abyś trafił/a tam gdzie dzwonią. Podziękujesz mi, gdy spotkamy się po prawdziwej stronie życia...
Ty, który to czytasz jeszcze dzisiaj padnij na kolana i przeżegnaj się. Poproś Boga Ojca o prowadzenie w ostatniej fazie życia w ciele..."pojeździe" dla nieśmiertelnej duszy. Co zrobiłaś dotychczas dla swojego życia wiecznego? Wszystkiego dowiesz się w momencie śmierci, ale będzie za późno...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 668
Św. Wawrzyńca, diakona i męczennika
Na Mszę św. poranną o 7.15 zerwał mnie potworny kurcz mięśni w łydce lewej. Gdybym zaspał zmieniłby się przebieg tego dnia. Ktoś, kto nie uczestniczy w życiu duchowym...zdziwi się, ale Prawdy dowie się w momencie śmierci.
Nie będzie już mógł nic uczynić dla swojej duszy...pozostanie mu oczekiwanie na wsparcie modlących się za dusze czyśćcowe. Zważ, że w prawosławiu (duży kult Matki Bożej) nie uznają istnienia tego Bożego Poprawczaka, a jest pokazany w naszej rzeczywistości. To wyjaśnia moja rycina...

Bóg Ojciec w Swojej Mądrości ukrywa to przed mądrymi, którzy marnie sieją. Właśnie od Ołtarza św. popłyną słowa mojego profesora św. Pawła (2 kor 9,6-10): "Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera (..)." Ja dołączyłem do prostaczków...
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (J 12, 24-26) w przypowieści wskaże na ziarno, które musi zgnić, aby dać plon. Właśnie rolnicy pokazują kłosy, z których wychodzą kiełki (ulewy). Tak jest też z naszymi ciałami. "Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne."
Po Mszy świętej wiedziałem, że intencja będzie dotyczyła kochania tego życia lub jego nienawidzenia. Tutaj trzeba rozróżnić dwie sprawy:
- znienawidzenie życia od Szatana prowadzące do jego demonicznych uszkodzeń i samobójstw!
- ze strony Bożej jest to nienawiść życia w sensie miłości życia wiecznego.
To jest rozdźwięk pomiędzy ciałem kochającym ten świat (młodość, powodzenie, posiadanie i przyjemności). Książkowym przykładem miłości tego życia jest Magda Gessler. Nie wie, że nasze dusze są wiecznie młode, ale do Królestwa Niebieskiego mogą trafić tylko święte! Przypuszczam, że nawet nie pomyśli o tym, ciekawe byłyby jej refleksje duchowe, a nawet moje spotkanie z nią, ponieważ poucza innych podczas rewolucji kuchennych!
Nie byłem pewny czy dobry jest kierunek intencji, ale podczas odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego wzrok zatrzymał brzeg jakiegoś albumu. Jak się okaże wydanego przez KUL (w 1991 r.)...z tytułem "życie ku śmierci".

To zarazem pewna forma prowokacji (teatr bez aktorów)...kiedyś widzów wywieziono pod wykopany grób i tam ich zostawiono. Cały album składa się wg mnie z obrazów wskazujących na królestwo ciemności.
Tutaj pasuje refleksja, że "Szatan widzi dobrze w ciemności (..) On światło swej duszy sprzedał za wolność od Boga, za swe piekielne królestwo i władzę na ziemi. Ślepnie przy każdym odruchu jasności."
KUL życie ku śmierci fot. Stefan Ciechan KUL życie po śmierci fot. S. Ciechan i A. Polakowski
Przed rozpoczęciem modlitwy (1.5 godz.) poznałem intencję, a w jednym błysku przepłynęły obrazy: sabatu czarownic z panią Lempart na czele, antykrzyżowcy, popisujący się na wszystkie możliwe sposoby, pedofile, sadyści i sadomasochiści, szczycący się grzesznością (Parady "spółkujących inaczej"), Donald Tusk jako zwodziciel, a nawet zabawiciel, zorganizowana prostytucja, mafie wszelkiego rodzaju z najgorszą, gdy jest w rządzie, płatni zabójcy, opanowani przez demoniczne idee, zwolennicy ludobójstwa (w tym dzieci nienarodzonych), mordujący chrześcijan, bożki ludzkie wszelkiej maści ze wzorcem Kimoli z KRL, żyjący do końca tym światem (88% ludzkości odwróconych od Boga Objawionego)...resztę dodaj od siebie, a zobaczysz, że sami prosimy się o śmierć i to wieczną (duszy).
W wielkim bólu odmawiałem moją modlitwę, płacząc podczas Stacji Drogi Krzyżowej, a zawsze dla mnie wstrząsające jest Obnażenie Pana Jezusa na Golgocie (w tym wobec Matki Bożej)...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 639
Nie wypaliła prowokacja z Joasią z Krakowa to udała się z kolega lekarzem Piotrusiem Pisulą. Kolega zapisał sobie leki "na głowę", a po skrzywdzeniu pobiegł do szwabsko - kacapskiej TVN, aby się wyspowiadać.
Po jego stronie stanęła "cała Polska"...nawet prezes NIL Łukasz Jankowski, który pobiegł za nim, bo jest "obrońcą" środowiska lekarskiego, a zarazem ciemiężonych przez obecny reżim chorych.
Zarazem zapomniał, że jako prezes OIL w W-wie przy Puławskiej 18 potwierdził zaocznie, że jestem chory psychicznie, ponieważ słowa o mistyce mogą świadczyć o zespole urojeniowym.
W 2018 r. zaproszono mnie na posiedzenie ORL (moje prawo), ale nie wpuszczono na salę. Nie zauważono, że w 2013 roku badała mnie najwyższa komisja lekarska w RP i nie stwierdziła choroby:
- konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii prof. Marek Jarema
- prof. Andrzej Kokoszka
- prof. Romuald Krajewski
Mężem zaufania była wówczas moja dyrektorka, która odpowiadała za moją pracę. Pan prezes podpisywał pisma Piotra Winciunasa, internisty, biegłego sądowego (też "psychiatry jasnowidza"). Ten jako znający prawo powinien trafić do więzienia, bo "Lekarz też ma prawa" (art. w naszym "Pulsie").
Teraz kolega zgłosił do sądu b. ministra zdrowia, a ja muszę tak uczynić w stosunku do niego, bo dokonał na mnie zabójstwa cywilno-zawodowego. Ciekawe czy ma jeszcze pwzl, bo po 5 latach urzędniczenia bez praktyki lekarskiej traci się ten dokument. Przypuszczam, że jest fikcyjnym wolontariuszem Domu Lekarza Seniora, a jeżeli nie to będzie od dzisiaj!
Prezes Łukasz Jankowski Decyzja z dnia 25 listopada 2020 r.
Jest mi przykro z powodu usunięcia Ministra Zdrowia, który nie jest lekarzem, a to oznaczało, że nie podlegał "państwu w państwie" jakim jest samorząd lekarski. Nowa pani minister-lekarka będzie musiała uczyć się "rządzenia" z podleganiem samorządowi lekarskiemu...z przełożonym Łukaszem Jankowskim.
Zarazem apeluję do pana Piotra, aby dobrowolnie poddał się badaniu podobnemu do mojego, ponieważ pan prezes Jankowski jest psychiatrą jasnowidzem i teologiem świeckim.
Ja jestem dowodem na jego nadzwyczajne moce i nie wstydzę się swojej choroby: schizofrenii bezobjawowej. Zarazem ostrzegam, aby podczas badania nie mówić, że czuje się pan chorym lub nie. Proszę zawsze odpowiadać: nie wiem, ponieważ nie jestem psychiatrą! W badaniu "bez zainteresowanego" nie ma tego problemu.
Dodam, że takie spotkanie ma charakter przesłuchania oskarżonego (jak w Federacji Rosyjskiej) z jakąś formą egzaminu oraz pogaduszkami (w moim wypadku bezbożników o wierze).
Teraz czekam na dymisję ministra wojny, ponieważ nie zestrzelono helikopterów naszego sąsiada Aleksandra Łukaszenki, który bardzo lubi polski salceson i flaki. Tego pragnie Radek Sikorski i Andrzej Szejna, a są to autorytety niemoralne w sprawie obronności. Ja proponuję zaprosić go i ugościć...jest oczywiste, że przez okienko w zaporze.
Refleksja. Jak uda się pokonać prowokacje ze strony naszego człowieka w Moskwie, gdy ulegamy głupim zagrywkom ze strony rodaków...żądnych władzy. Może komisja pana Macierewicza zrobi coś ze zwolennikami ulicy i zagranicy!
W tej intencji ofiarowałem poranną Mszę św. o 6.30 z Eucharystią oraz moją modlitwę...
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 667
"Kto wierzy w Boga, nie może głosować na PiS"...
Donald Tusk
Dziwne, bo wielu normalnych rodaków idzie za takim z a b a w i c i e l e m. Demon często mylił mi słowo Zbawiciel...aż się przydało. Dzisiaj trafię na popisy Sławomira Nitrasa, który zastąpił poprzedniego pajaca z POlaków Janusza Palikota (od krzyża z puszek po piwie "Lech"), który mówił, że wypatroszy Jarosława Kaczyńskiego, a jego skórę sprzeda.
Dzisiaj będzie zlicytowany (upadek firmy). Nawet nie pomogła mu reklama wódki przez Kubusia Parchatka, który zaprasza do swojego programu gości, aby ich ośmieszyć. W udanej złośliwości sam bije sobie brawo.
Teraz wszystkich przebija Donald Tusk, objazdowy kaznodzieja z demonicznej łaski. Właśnie będzie wyśmiewał ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, który na planowanej defiladzie ma pokazać przemalowane F16! To kolaborant, który sam nie wie, co mówi...określając demokratycznie wybrany rząd naszej ojczyzny, że są to: "pajace, nieudacznicy, pozoranci".
Na Mszy św. wieczornej Pan Jezus powiedział w Ewangelii (Mt 15,1-2, 10-14): "Słuchajcie i chciejcie zrozumieć. Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to go czyni nieczystym (..) To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną".

Emmanouil Tzanes Bounialis "Uzdrowienie ślepca" XVII w. www.freechristimages.org
W naszej wierze jest: "tak i nie", nie ma "tak, ale". Nie ma też: "jestem za, a nawet przeciw" Lecha Wałęsy. Nie chciało się wierzyć, bo po nabożeństwie znajoma parafianka prawie krzyczała na obecny rząd. Zważ, że byliśmy po zjednaniu z Panem Jezusem w Eucharystii. Wyraźnie była za opcją przeciwną, która głosi swobodę dla aborcji oraz tolerancję dla spółkujących inaczej z Paradami Grzeszności.
Wielu jest specjalnie ćwiczonych w rozbijaniu normalnej dyskusji. Takim specjalistą i to prawnikiem jest przewodniczący Nowej Lewicy, Andrzej Szejna. Kilka razy był pytany przez prowadzącego program telewizyjny o to czy żałuje, że głosował przeciwko budowie zapory z Białorusią: "tak czy nie"? Zobacz jak ten "przebiegły" cwaniaczek ględził w transie... https://www.google.com/search?q=Czy+Andrzej+Szejna+by%C5%82+przeciwko+budowe+zapory+z+Bia%C5%82orusi%C4%85%3F&oq=Czy+Andrzej+Szejna+by%C5%82+przeciwko+budowe+
Przeciwnik Boga małpuje naszą wiarę, podsuwa różne atrapy, ale groźnym był i jest "związek bratni, który miał ogarnąć ludzki ród". Przypomniała się dyskusja z kolegą dyżurnym w pogotowiu, który wskazał, że komunistyczne kasowanie wiary niweczyło waśnie religijne. Problem rozwiązywała bezbożność...zważ na demoniczną argumentację.
W Islamie rodzisz się i od razu jesteś obowiązkowo wyznawcą Allaha. W ten sposób jest zabierany jedyny dar Boga: wolna wola. Czyni to także czerwony bożek Owsiak, który zaleca: "róbta, co chceta", bluźni przeciw naszej wierze i dlatego jest promowany, a jego zwolennicy żebrzą pod kościołami.
Natomiast babcia Joanna od demonów (prof. Senyszyn) myli Niepokalane Poczęcie Matki Bożej z poczęciem Pana Jezusa z Ducha Świętego, a bardzo lubi prawić farmazony na temat naszej wiary. Robert Biedroń, pasterz "spółkujących inaczej" bardzo pięknie mówi, wszystko owija w bawełnę, chlubi się swoją orientacją seksualną z podkreślaniem: "my jako lewica".
Wciąż ubolewa nad dyskryminacją mniejszości seksualnych. Natomiast przyznanie się do wiary z poczuciem misji od Boga Ojca to sprawa osobista...
W tej intencji odmówiłem moją modlitwę oraz przekazałem Mszę św. z Eucharystią.
APeeL
- Szczegóły
- Autor: APeeL
- Odsłon: 700
Rano, podczas odmawiania modlitwy za parszywych nauczycieli w głębokim wykopie zauważyłem ciężko pracującego, któremu wskazałem, że takie prace powinni wykonywać równający z ziemią Ukrainę.
- A co pan myśli o obecnej sytuacji, bo tylko Bóg Ojciec może nas uratować...
- Ja jestem wierzący, ale Bóg mi nic nie da, tylko ta łopata w ręku...
To sprawiło natychmiastowy odczyt w/w intencji modlitewnej. Później sam zobaczysz przebieg tego dnia mojego życia...

1. Czeka nas ewidentna zagłada (zapowiadana przez Boga w Apokalipsie), która może być odsunięta w czasie, a nawet odwołana, ale tak się nie stanie, ponieważ ludzkość całkowicie odchodzi od wiary.
Negującym to - dla przebudzenia - proponuję wyłączyć elektryczność...tylko na trzy dni. Zważ, że Szatan ma nieskończony repertuar szkodzenia, co ujawnia obecnie nasz człowiek w Moskwie.
2. Trafię na zapowiedź "Filmu dokumentalnego" bez wzmianki o Cudzie nad Wisłą i losie tysięcy żołnierzy bolszewickich, którzy po pogromie trafili do obozów (zbudowanych wcześniej przez okupantów naszej ojczyzny). W ZSRR ukrywano tę klęskę, później była przyjaźń polsko-radziecka, a teraz odgrzebał to W. W. Putin.
3. Przed wyjazdem na Mszę św. o 19.00 zacząłem moją modlitwę towarzysząc w ruchu grającym chłopcom ze szkoły podstawowej. Zrozum ból Serca Boga Ojca, którego dziećmi jest cała ludzkość. Ja dzisiaj otrzymałem łaskę tego współcierpienia. Jakby na znak wokół naszego kościoła były namioty "koczowników"...śpiących z umęczenia pielgrzymów do Częstochowy. 
Od Ołtarza św. popłynie relacja z buntu synów Izraela na pustyni (Lb 11, 4b-15): "Któż nam da mięsa, abyśmy jedli? Wspominamy ryby, któreśmy darmo jedli w Egipcie, ogórki, melony, pory, cebulę i czosnek. Tymczasem tu giniemy, pozbawieni tego wszystkiego.
Oczy nasze nie widzą nic poza manną." Ten ciężar spadł także na Mojżesza, który był o to wszystko oskarżany. Rozżalony prosił Boga Ojca o zabicie, aby "nie patrzył na swoje nieszczęście."
Psalmista wołał od Boga w ramach mojej intencji (Ps 81):
"Zostawiłem ich przeto twardym ich sercom
niech postępują według zamysłów swoich.
Gdyby mój lud Mnie posłuchał, a Izrael kroczył moimi drogami:
natychmiast zgniótłbym ich wrogów i obrócił rękę na ich przeciwników."
Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mt 14,13-21) cudownie rozmnożył chleb i ryby, a w czytaniach ("Pustynia w mieście") dano dalszy jej ciąg (Mt 14, 22-36) o Jego kroczeniu po wodzie jeziora do łodzi z uczniami miotanej falami. Cuda miały sprawić wiarę, ze jest zapowiadanym Mesjaszem.
Naród wybrany przez Boga Ojca dalej trwa w odwróceniu, a otrzymał wiele jawnych cudów ze spełnieniem obietnic (w tym wyprowadzenie z niewoli egipskiej)! Nagle zwątpił i nie uwierzył w zesłanie Zbawiciela, Syna Bożego, którego bestialsko zamordowano. Cóż można chcieć od innych narodów?
4. Dzisiaj tylko garstkę interesuje powrót do Prawdziwej Ojczyzny, który także przebiegach wśród bezmiaru cierpień. Widzę to wokół, a nasza władza omija Świątynię Opatrzności Bożej. Jest to wynik braku wiary z negowaniem istnienia Szatana. Nie damy sobie rady z napadami jego wysłanników.
Tak jest też z nami: nie widać poruszenia, ludzie przez swoją obojętność wybierają zagładę. To normalna naiwność duchowa, a właśnie o to chodzi śmiertelnemu wrogowi naszych dusz,
5. Po zjednaniu z Duchowym Ciałem Pana Jezusa (Eucharystii), które ułożyło się w kielich kwiatu zacząłem wołać, zwolnił się oddech ze wzdychaniem, na kolanach chwyciłem twarz w dłonie i chciałbym tak trwać do końca życia: "Tato! Pęknie mi serce zjednane z Twoim. Jak można odmienić ludzkość?"
Przypomniał się świt, gdy na kolanach zaprosiłem Boga Ojca, aby był ze mną...
APeeL
Aktualnie przepisane...
09.10.1994(n) ZA ZGNIŁYCH W ŚRODKU...
Spokojny sen w pogotowiu przerywały koszmary senne, a tuż po przebudzeniu niepokój sprawił zakup mieszkania dla córki. Trafił się wyjazd do zmarzniętego, który całą noc wołał o pomoc.
Moje serce zalewał smutek z bliskością Matki Pana Jezusa. Bliskość Matki Bożej sprawiła, że poczułem się Jej synem...wybranym, tak jak Jan Paweł II. Na ten czas wzrok zatrzymała Mateczka z Sercem w koronie (w szafce ambulatorium), a właśnie Jej wizerunek miałem w ręku...w oczekiwaniu na zmiennika.
Za oknem brzydka pogoda: trwa wichura i deszcz, a domu czeka ciepło i dobre śniadanie. W czasie powrotu do domu napłynął obraz Sarajewa, Matka Boża Pokoju dla której pościmy z żoną...dosłownie o chlebie i wodzie (w środy i piątki). Nie wiemy jaki owoc to przyniesie..dowiemy się o tym po śmierci
Nagle z włączonego radia popłynie piosenka "Dance me", która przypomina śmierć naszej rocznej córeczki. Ja natychmiast porównałem to cierpienie z bólem Matki Bożej podczas Bolesnej Męki Pana Jezusa. Łzy zalały oczy, a serce wołało: "Matko! Matko! Przecież Twego Syna wciąż zabijają"...z płaczem uciekłem do kuchni.
Taki jest los dzieci Bożych - uczestniczymy w niesieniu Krzyża Pana Jezusa. Błyskawicznie przepłynęły osoby z pracy, rodzina - większość żyje sprawami tego świata, zdrowia, posiadania, przyjemności, itd.
Ja wiem, że poganie też będą zbawieni, bo sam takim byłem, ale ich los zależy także ode mnie! W sercu pojawili się łapiący "wrogów ludu". To głupota zostawiona przez okupantów ruskich, a w prasie jest proces Adama Humera z bolszewickiej Bezpieki, gdzie jego ofiarę wyganiano z miesiączką na mróz!
Tuż przed wyjazdem na Mszę świętą wzrok zatrzymała książeczka "Trup" z rozdziałem, gdzie będzie słowo "z g n i l i z n a". W tym czasie pojawił się obraz pięknych jabłek zepsutych w środku! Nawet w kościele trafiam na "dyżurnych" - to dobrzy ludzie, znam ich osobiście - jeden nawet nosi chorągiew w kościele.
W wyrzutach sumienia wróciło moje nędzne życie z przypomnieniem grzeszności. To łaska Boga Ojca, bo wówczas poznajemy Jego Miłosierdzie...krzyczysz tylko: "Ojcze! Ojcze! Dziękuję za uratowanie".
Kapłan wspomniał św. Franciszka i brata Alberta. Dla mnie ich pragnienia są jasne, ponieważ w sercu nie chcę niczego...wie o tym Pan Jezus! Napłynął też obraz czwórki 30-latków siedzących z rodzicami w pięknej willi!
Na Mszy św. w czytaniu będzie mowa o modlitwie (Mdr 7,7-11), która sprawia zrozumienie dane przez ducha Mądrości. "Przeniosłem ją nad berła i trony i w porównaniu z nią za nic miałem bogactwa" (wszystko jest garścią piasku). Psalmista wołał ode mnie (w Ps 90): "Nasyć nas, Panie, Twoim miłosierdziem"...
Natomiast Pan Jezus (w Ewangelii: Mk 10, 17-30) wyjaśnił, co trzeba czynić, aby osiągnąć życie wieczne! Wskazał bogaczowi na Dekalog, a znając jego stan zalecił: "Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną." Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.
Eucharystia była w intencji tego dnia z pragnieniem modlitwy w kościele, ale wszystko zgaszono po najważniejszym momencie tego Misterium (ogłoszeniach parafialnych). W bólu dotrwałem do "św. poniżenia Pana Jezusa", a po koronce do Miłosierdzia Bożego zesłabłem w ciele.
W telewizji popłynie dyskusja z Korwinem Mikke, zwolennikiem sowietów, który toleruje machlojki. Po latach wytkną mu to, bo nie płacił w ZUS-ie, a otrzymywał emeryturę. To zarazem biedny człowiek, który głosi "wolność". Jaką możesz uzyskać wolność bez Boga Ojca?
Żona powiedziała o dwóch kapłanach, którzy - porzucili stan duchowny - jeden z nich udusił wujka 14-latki, a drugi porzucił sutannę "normalnie". Jak różne są postacie "zgniłych w środku". Na samym dole są zniewoleni...nawet pozdrawiający Pana Jezusa, a wyżej trzaskający obcasami! W ciemności padłem na kolana kończąc moją modlitwę...można powiedzieć, że nieustanną!
O 19:00 w telewizyjnej bajce pokażą zepsutego osobnika ("zgniłego" w środku), który napada na innych, a przy tym udaje dobrego. Dzisiaj, gdy to przepisuję (08.08.2023) takiego "cwaniaczka" (farbowanego lisa) pokazano w "Gazecie warszawskiej"...

W ręku mam "Prawdziwe życie w Bogu" (t. 5, str. 97), gdzie Vassula wołała do Pana Jezusa: "ludzie umierają z powodu zepsucia"!
Dziękuję Panie Jezu za ten dzień...
APeeL
- 06.08.2023(n) ZA PARSZYWYCH NAUCZYCIELI
- 05.08.2023(s) ZA CZCICIELI ŚWIĘTEJ BOŻEJ RODZICIELKI...
- 04.08.2023(pt) ZA MAJĄCYCH POBOŻNE MARZENIA...
- 03.08.2023(c) ZA TYCH, KTÓRZY POSTRADALI ROZUM...
- 02.08.2023(ś) ZA ŻYJĄCYCH MIĘDZY ŚWIATAMI...
- 01.08.2023(w) ZA LUDZKIE CHWASTY...
- 31.07.2023(p) ZA DUSZE CZYŚĆCOWE Z MOJEJ RODZINY...
- 30.07.2023(n) WDZIĘCZNOŚĆ BOGU ZA WYBRANIE NA SŁUGĘ...
- 29.07.2023(s) ZA JUDZONYCH PRZEZ SZATANA...
- 28.07.2023(pt) ZA OTUMANIONYCH DUCHOWO...