Święto św. Łukasza, Ewangelisty

       Przed wyjściem na Mszę św. o 7:00 wróciła wczorajsza walka o Trybunał Konstytucyjny z moim błaganiem Boga Ojca o ocalenie naszej ojczyzny. Moja modlitwa jest ofiarowaniem Ojcu Przedwiecznemu - przez Bolesne i Niepokalane Serce Maryi, razem z Jej Łzami – całej Męki Zbawiciela w danej intencji (patrz witryna).

     Zarazem prosiłem Matką Zbawiciela, aby złamała moc Szatana i zniweczyła podstępne plany dotyczące naszej ojczyzny, wybranej obecnie w miejsce Izraela! Skopiuj poniższy tekst i zawołaj od czasu z serca do naszego Deus Abba.

     „Panie, nasz Boże, Władco wieków, wszechpotężny i wszechmogący! Ty jesteś zbawieniem dla uciekających się do Ciebie. Prosimy Cię i błagamy: oddal, wypędź i przepędź każdą diabelską potęgę, każdą wrogą obecność, intrygi szatańskie oraz każdy zły wpływ ludzi złośliwych, którzy pragną ograbić nasz kraj z wolności, dóbr materialnych, tożsamości i wiary.

     Ześlij na naszą ziemię anielskie zastępy pod wodzą św. Michała Archanioła, aby otoczyły granice i serca rodaków murem nie do przebicia. Ochroń nasz dobytek, nasze dziedzictwo i przyszłe pokolenia przed chciwością i wrogością nieprzyjaciół.”

      Na obecnym spotkaniu z Panem Jezusem zdziwiłem się słowami Boga Ojca przekazanymi przez proroka Izajasza (Iz 45,1.4-6): ”Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma boga. (…) od wschodu słońca aż do zachodu (…)”.

      Natomiast w Ewangelii (Mt 22,15-21) faryzeusze prowokowali Zbawiciela głupim pytaniem o podatek dla cezara. Pan znał ich podstęp i wskazał na wizerunek na monecie zalecając oddać ją „władcy”. Gdzie dzisiaj są...po prawdziwej stronie życia? Czekali na Mesjasza, studiowali Pismo i bestialsko Go zamordowali uwalniając przestępcę Barabasza. To wszystko trwa dotychczas, nie budzi takich nawet trwająca już III Wojna Światowa.

       Przecież w „wolnych mediach” króluje nadal starzejąca się „Stokrotka” (ulubienica bp Jurka Urbana). Właśnie gościła senatora Adama Bodnara, który był zachwycony dostojnością przyjęcia ślubowania - kandydatów na sędziów TK - przez marszałka Sejmu RP. Wprost brakowało tam kapłana. Ludzi bezbożni lubią celebracje...w KRLD doprowadzone to do perfekcji (Kimowie stali się bożkami).

     Przed wyjściem na modlitwę z „Poematu Boga- Człowieka" Marii Valtorty popłyną słowa Pana Jezusa: wprost do mnie!

„Najpierw zostaniesz wybrany przez Boga, a potem On ześle ci strach, troski i próby! Będziesz sieczony biczem dla prób, abyś stał się karny, póki nie zostaniesz wypróbowany w myślach i zdolny Mu zawierzyć. Potem umocniony powrócisz do Niego prostą drogą i będziesz zadowolony! Odkryte zostaną Tajemnice Ojca – skarby wiedzy, rozumu i sprawiedliwości"! 

            Po zjednaniu mojej duszy z duchowym Ciałem Pana Jezusa w Eucharystii - przez półtorej godziny wołałem w mojej modlitwie - towarzysząc w ruchu piłkarzom. Każdy rozumie, co oznacza próba, ale w duchowości jest to bój o wykazanie posłuszeństwa Bogu Ojcu...aż do męczeńskiej śmierci.

                                                                                                                                                                   APeeL