To już ostatni dzień modlitw za rządzących naszą ojczyzną, którzy są odwróceni od Boga Ojca, a to oznacza, że nie postępują wg Modlitwy Pańskiej, gdzie jest zawołanie: “bądź Wola Twoja". Każde inne działanie jest wynikiem nieposłuszeństwa, na którego szczycie jest wiekopomne powiedzenie Owsiaka: „róbta, co chceta”. Stąd biorą się moje wołania w tych dnia z dawaniem świadectwa wiary. 

     Jak można rządzić krajem bez Opatrzności Bożej i to w obliczu naszej zagłady ze strony opętanych przez władzę nad światem. Ludzie normalni nazywają takich chorymi lub wariatami, a przyczyna leży w boju duchowym nad nami pomiędzy Bogiem Ojcem, a zbuntowanym Archaniołem o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła (Kłamcy i Niszczyciela). Wszystko jest pokazane, ale „macie oczy, a nie widzicie”.

     Ukraina jest w opałach, bo wg Boga Ojca nie rozliczyli się ze swojego okrutnego postępowania (przekazy do „Żywego Płomienia”). Przypomnę, że wszyscy jesteśmy dziećmi Boga Ojca. Ciała otrzymujemy od rodziców, a w każde jest wcielana dusza jako cząstka Boga Ojca. Stąd bierze się nasze wielkie pragnienie powrotu do Królestwa Bożego, gdzie jest wszystko czego pragniemy tutaj. Rozumieją to ludzie mieszkający na terenach atakowanych przez zwiedzionych przez Szatana pragnieniem: władzy, posiadania i wszelkich przyjemności.

      Na dzisiejszej Mszy św. padną słowa Boga Ojca do takich …

1. Poprzez Proroka Jeremiasza (Jr 26,1-9), aby ludowi przekazał: „Jeżeli nie będziecie Mi posłuszni, postępując według mojego Prawa, które wam ustanowiłem (…) uczynię przekleństwo dla wszystkich narodów ziemi”. Za te słowa trwającej dotychczas Prawdy otoczono go w Świątyni Pańskiej krzycząc: „Musisz umrzeć”!

      Dlaczego rządzący nami poszli w tę stronę? Jest to brak łaski wiary, która sprawia głupoty w ich planach! Gdzie dojdziesz idąc za podszeptami Szatana, który wie, że jest Królestwo Boże, skąd został wyrzucony raz na zawsze i czeka na ostateczną zagładę (po Paruzji Pana Jezusa). My zostaniemy przebrani: jeden zostanie wzięty, a drugi zostawiony!

2. Psalmista wołał (Ps 69,5.8-10.14): „Liczniejsi od włosów na mej głowie są ci, którzy mnie nienawidzą bez powodu. (…) Silni są moi prześladowcy, wrogowie zakłamani (…) Dla braci moich stałem się obcym (…) spadły na mnie obelgi złorzeczących Tobie”.        Zapoznałem się z tym we własnej Izbie Lekarskiej, gdzie faryzeusze swoje „nadzwyczajne” posiedzenia zaczynali od Mszy św.! Zarazem moją łaskę potraktowali jako „brak krytycyzmu w stosunku własnych przeżyć”. Nic nie dały świadectwa wiary i powtarzane prośby o unieważnienie całego procesu. 

3. Natomiast Pan Jezus dodał w Ewangelii (Mt 13,54-58), że: „Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony”. Eucharystia ułożyła się poprzecznie w jamie ustnej, co oznaczało zalecenie milczenia, bo to sprawia pokój w sercu. Tak też będzie tego dnia...

      Wieczorem podczas adoracji przed Najświętszym Sakramentem będę wołał w ww. intencji...z dodaniem Donalda Tuska z jego wierchuszką, bo ryba psuje się od głowy. Brat Donald zakochał się we władzy bez prowadzenia przez Boga Ojca. Chwali się naszą ojczyzną, a przy okazji wskazuje na opozycję jako przeszkodę do bycia przez nas szczęśliwymi. Lekceważy Prawo Boże, a ludzkie traktuje po swojemu. Bez łaski wiary nie ujrzy swojego demonicznego postępowania, a to grozi wpadnięciem do Czeluści.

                                                                                 Donald_Tusk_Aniołek.jpg

     Napisałem, że nie ogląda programów interwencyjnych, a właśnie kasują taki w Polsacie! W ostatnim udało się pokazać jednego z „szemranych”, właściciela ubojni drobiu, który za przyjęte kurczaki nie płacił. Firma „upadła” po wykonaniu zadania.  Wyobraź sobie tragedię producentów, którzy zostali z długami, nie zapłacili pracownikom i zostaną zlicytowani. Taka jest ciemna strona - nasłanego na nas - reformatora praworządności!

     Zobaczycie, co się stanie, bo próbką dla tej władzy jest zabłąkany pocisk balistyczny. Nie wystarczy ładne przemawianie w obliczu ataku wysłannika Szatana. Nie chełpił się tym Kosiniak – Kamasz zapowiadający, że będziemy mieli najsilniejszą armię w Europie. To bajarz, który jako rolnik z Marszałkowskiej wszedł w koalicję z czerwonymi i kolorowymi stając się „mężem stanu”...

                                                                                                                                                                   APeeL