Jakże Pan Bóg zadziwia mnie każdego dnia, bo dzisiaj do 3.00 opracowałem dziewięć zaległych zapisów, a obudzony o 5:00 wszystkie edytowałem. Sam z siebie nie mógłbym pisać 12 godzin. Mimo dwóch godzin snu byłem pełen mocy i w drodze na Mszę św. o 7.00 dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko.
W czytaniach będą słowa...
1. Apostoła Piotra razem z Jedenastoma o tym, że Izrael powinien mieć świadomość, że zamordowano oczekiwanego Zbawiciela (Dz 2,14a.36-41).
- Cóż mamy czynić? – zapytali przejęci.
- Niech każdy z was „ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów (...) Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia!” Trzy tysiące zostało ochrzczonych! Jakby na znak trafię dzisiaj na chrzest dzieci z naszej parafii…
2. Psalmista wołał (Ps 23, 1-6): „Pan mym pasterzem: nie brak mi niczego”...taka jest prawda, a ja jestem tego dowodem. Wszystko mam dodane do łaski wiary w dążeniu duszy do świętości...
3. Natomiast Pan Jezus wskaże w Ewangelii (J 10,1-10), że: „Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem”.
Kapłan w kazaniu piękne nawiązał do wydarzeń w kraju pasterskim do naszych czasów, bo jako wierni jesteśmy poddani kapłanom (pasterzom), którzy wkraczają do nas przez otwartą bramę, tym bardziej, że nasza wiara jest objawiona.
Wówczas i dzisiaj ta przypowieść Pana Jezusa była i jest niezrozumiała. Pan wyjaśnił to faktem, że tylko przez Niego można dostać się do Królestwa Bożego. Przy mojej łasce (mistyka eucharystyczna) stwierdzam, że u chrześcijan oderwanych od następcy św. Piotra na Mszach św. jest tylko celebracja, nie ma liturgii z Cudem Ostatnim jakim jest Eucharystia czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa.
To jest Autostrada Słońca, a wszystkie inne drogi prowadzą donikąd! Przekazuję to jako wiedzący, że wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim! Kapłan wskazał, że „Chrystus jawi się nam jako pasterz, który wskazuje nam drogę do Ojca: Ja Jestem bramą dla ludu pasterskiego, a nawet królewskiego, bowiem Dawid „został zabrany z pastwiska i namaszczony na króla”.

Chrystus jest Królem Wszechświata, a zarazem pasterzem swojego ludu. Bramę otwiera Mu Sam Bóg Ojciec, a On woła każdego z nas po imieniu z zaproszeniem do życia wiecznego! Chrystus przychodzi po to, aby owce miały życie i to w obfitości duchowej. Wielu jest fałszywych pasterzy, którzy nie dbają o powierzony sobie naród...
Święty Jan Ewangelista wskazał, że Bóg umiłował świat i dał Swojego Syna, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął. Nie uległ Szatanowi, który chce wyrwać Boga z serca człowieka. Wyraźnie widzimy, że ludzkość odchodzi od wiary, która budzi się w Afryce i chyba stamtąd będą przybywali do nas misjonarze, typu Johna Boshobory!
Wielu krytykuje Kościół święty i kapłanów, a oni są tacy jak polskie rodziny, nich z nas nie spada z nieba. Jeżeli będziemy modlić za kapłanów, będziemy mieć dobrych i świętych, a jeśli nie to Szatan dodatkowo będzie zniechęcał do powołań! Młodzi ludzie nie będą odpowiadać na zawołanie Dobrego Pasterza, którym jest Jezus Chrystus, brama owiec. Daj Boże, abyśmy zawsze słyszeli Jego głos i nie dali się zwodzić współczesnemu światu…
W tej intencji poświęciłem ten dzień mojego życia z Mszą św. i Eucharystią oraz późniejszym odmówieniem mojej modlitwy podczas gry piłkarzy, ponieważ lubię wołać do Boga Ojca...pod gołym niebem i to w ruchu!
APeeL