Po wczorajszym dyżurze w pogotowiu...z dobrego snu, łagodnie przebudziła mnie żona. Zarazem napłynęło poczucie bliskości Boga Ojca i radość z Jego darów! Nie myśl przy tym, że chodzi ot o czego pragną ludzie wokół, ale o dziękowanie za posiadanie dachu nad głową, łóżka, rodziny i pracy z codziennym chlebem powszednim! Idzie nowy system, pojawia się bezrobocie, ale ja tę sprawę oddałem w święte ręce Taty! Pan zna moje potrzeby oraz możliwości. Krótko mówiąc: On wie!

    Obecnie pragnę tylko jednego, świadczenia o Bogu Ojcu! Zrozum, że żyję tylko dla Niego i tylko Jego pragnę. Najwyższą radość mam podczas modlitw, pocieszania innych z dawaniem świadectwa wiary! Od 7:20 do 15:40 trwało umęczenie moje oraz potrzebujących...

żona alkoholika, wiele lat była bita i poniżana, w nocy zrywała się przestraszona i to z krzykiem, teraz cała trzęsie się przy mnie! syn zesłańca z córką, miał tam chodzić bardzo daleko do pracy (specjalnie nękanie)...nawet teraz dziwi się jak mógł tak czynić człowiek człowiekowi?

ciężko chora, której odmówiono renty! Wracałem ledwie żywy, dobrze, że w szczycie nawału napływała wzmacniająca słodycz od Ducha Świętego! W tym stanie pragnąłem modlitwy, a mam takie na działce pracowniczej: odosobnienie, a nawet budka z obrazami w której mogę paść na kolana.

    Z telewizji popłynie wypowiedź profesora z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zarazem przepłynie moje życie: niewolnictwo, włamanie i śledzenie. Podczas przejścia na Mszę świętą wieczorną wołałem do Boga Ojca - w mojej modlitwie przebłagalnej - za dręczących innych, a to było bliskie ostatecznej intencji! Trafiliśmy na śpiew chóru z powodu imienin proboszcza, wszystko było piękne zorganizowane!

1. Św. Paweł wskazał (1 Kor 3, 1-9) wyjaśniał słuchającym, że nie mógł przemawiać jak do ludzi duchowych, ale cielesnych. To mistyk mistyków, nawet obecnie jego słowa muszę „tłumaczyć”. Wskazał na nasze ludzkie postępowanie, gdzie króluje zawiść i niezgoda…

2. Psalmista wołał (Ps 33): „Szczęśliwy naród wybrany przez Pana (…) Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie”. 3. W Ewangelii (Łk 4,38-44) Pan Jezusa uzdrowił teściową Szymona.

      Popłakałem się podczas Eucharystii, a później nie mogłem później opuścić Domu Boga Ojca na ziemi! W telewizji w „Ekspresie reporterów” pokażą zabójstwo w rodzinie zatuszowane przez prokuraturę! Skąd to znamy? Jeszcze informacja o deportacji Romów z nielegalnego pobytu u nas. Przepłynęły całe narody i świat z depczącymi prawa innych.

     Dzisiaj wcześniej padłem do łóżka po podziękowaniu Bogu i przeprosiłem!

                                                                                                          ApeeL