Zostałem obudzony o 1:30 i do Mszy świętej o 7.00 zeszło z zapisałem wczorajszego świadectwa wiary. Czyta się to 10 minut, a tu zarwana noc. Podziękowałem Panu Jezusowi za pomoc. Zatrzymałem się na zewnątrz kościoła...w budzącym się dniu ze wstającym słońcem, biciem dzwonów kościoła i trąbką wzywającą na spotkanie z Panem Jezusem, a później grał i śpiewał zespół młodzieżowy.
Padną tam słowa pieśni, że Bóg Ojciec Jest, Jemu zaufałem, nie zlęknę się, bo Pan jest moim Zbawicielem”...łzy zalały oczy, bo taka jest prawda. Później zawołano: „Wołaj z radością, bo wielki jest, Święty Izraela”! Ja dodałem z serca, że jest to Święty naszej ojczyzny, bo w Izraelu nie ma już Boga. „Jezu kochany, mój Panie, dlaczego nie wołamy, że Jesteś z nami?" Wprost czułem obecność Zbawiciela na wyciągniecie ręki! Zważ na niespodziewane obdarowanie: pokój, słońce, przez głośnik płynęła Msza św.! Czy mogłem spodziewać się tego?
Popłynęły czytania...
1. Pan rzekł do Samuela: Napełnij oliwą twój róg i idź: Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla (1 Sm 16,1b.6-7.10-13a). „Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost”, bo Pan patrzy na serce. Tak został namaszczony przez proroka...oderwany od owiec, przyszyły król Dawid!
2. Psalmista wołał (Ps 23,1-6): „Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego”...
3. Św. Paweł napisał (Ef 5,8-14), abyśmy – jako dzieci światłości – nie brali udziału „w bezowocnych czynach ciemności”!
4. Na ten czas Pan Jezus powie: "Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, będzie miał światło życia" (J 8,12b), a w samej Ewangelii (J 9,1-41) uzdrowi niewidomego od dziecka!
Eucharystia sprawiła ekstazę, a podczas gry i śpiewu młodych ludzi chciało się płakać i nie mogłem wyjść z kościoła. Zbierają na podróż do Korei Południowej (ogólnoświatowy zjazd): poprosiłem, aby odczytali Wolę Boga Ojca w tej sprawie…
O 11.00 miałem problem z odczytem intencji tego dnia, ale już na początku meczu piłkarzy z serca zacząłem wołać za tych, którzy nie potrafią odróżnić dobra od złą, ponieważ ważą się losy naszej ojczyzny...nawet napłynął obraz Rejtana w Sejmie RP.

Ten bój będzie ukazany wieczorem na Polsacie Polityka, gdzie ślinił się zapyziały zwolennik pożyczki od obcych zamiast ruszenia naszego złota trzymanego na czarną godzinę. To duże zaskoczenie dla Donalda Tuska, wysłannika UE...
Zadłużamy Polaków, a później robimy jeden skarbiec i przejmujemy wszystko poprzez jakieś „prawo”. Pan Bóg wie o wszystkim i dał zaporę w postaci obecnego prezydenta. 1.5 godziny wołałem za popierających wpakowanie nas na minę, aby przejrzeli...
APeeL
Aktualnie przepisano…
18.08.1998(w) ZA GROMADZĄCYCH DOBRA…
Po przebudzeniu przepłynęły słowa czytania z „Prawdziwego życia w Bogu”, gdzie Jan Paweł II modlił się za swoich wrogów w Watykanie...wrócili moi prześladowcy. Wielki ból zalał serce z pragnieniem Eucharystii. Popłynie „Anioł Pański” i już idę jak wygnaniec i wołam "Tato! Tato! Tatusiu!"
W wodzie święconej był kawał bułki! Ja widzę wszystko duchowo, a to oznacza, że nasze uświęcenie jest pokarmem dla duszy (szczególnie Eucharystia). W błysku ujrzałem cały świat żyjących dla świata, jego dóbr. Takie życie oznacza śmierć dla duszy! Popłynęły czytania…
1. Prorok Ezechiel (Ez 28,1-10) przekazał Słowa Boga Ojca do władcy Tyru: Ja Jestem Bogiem, a ty tylko człowiekiem, a rozum chcesz mieć równy rozumowi Bożemu. (…) nagromadziłeś złota i srebra w swoich skarbcach, ale serce twoje stało się wyniosłe! Dlatego sprowadzę na ciebie cudzoziemców, oni zepchną cię do dołu, i umrzesz śmiercią nagłą!
2. Pan Jezus powiedział w Ewangelii (Mt 19,23-30): «Zaprawdę, powiadam wam: Bogatemu trudno będzie wejść do królestwa niebieskiego.» Ja w tym czasie wołałem do Boga Ojca, a właśnie struga słońca padła na mnie przez witraż!
Po przyjęciu św. Hostii słodycz zalała nawet usta, straciłem ciało fizyczne, nie mogłem wyjść z kościoła, nie mogłem mówić, a nawet iść i modlić się. Zarazem napłynęła bliskość NMP Niepokalanej, bo stałem przy Jej figurze. Później zauważyłem, że męczyłem się ze skrytką pocztową, weszliśmy z żona do banku, dźwigaliśmy zakupy, a uwagę przykuwały piękne domy. Facet ukradł rower z naszej klatki, a sąsiadce z działki ukradziono śliwki. Zatrzymał mnie znajomy z torbą leków z Francji.
Często gromadzący dobra są ludźmi wiekowymi, w swojej chytrości szukają spokojnej starości! Jaką możesz mieć starość jako bezbożnik. Tacy całkowicie zapominają o swoich duszach, ale płacą za ochronę mienia! Tuż przed zejściem z tego świata Szatan będzie takiego straszył śmiercią oraz „Ostatnim Namaszczeniem” ("przecież jeszcze nie umieram”)! W swojej manii grzeszą, bo...
- ten odmawia sobie jedzenia i zbiera na PKO
- ta udaje biedną i stara się o zapomogi
- ten buduje dom dla każdego dziecka
- a pacjentka bierze u mnie zwolnienia lekarskie i buduje drugi dom
- jeszcze inna płacze z biedy, a córka zajeżdża nowym wozem!
Dzień kończy się wysłuchaniem i obejrzeniem dóbr zebranych przez byłych komunistów w Rumunii...rozstrzeliwano ich! Sam napisałem podanie o zwrot za wczasy (90 zł)!
APeeL