Motto: „Przyszła kryska na Matyska”
Po wczorajszym zawołaniu do Boga Ojca z powodu nagłego wystąpienia rwy kulszowej - zdziwiłem się, że ból, który przeszkadzał spać - całkowicie ustąpił tuż przed Mszą św. o 6.30! Tak jakby w spełnieniu pragnienia spotkania się z Panem Jezusem. Prawie krzyknąłem zadziwiony, a zważ, że jestem lekarzem reumatologiem i wiem, co oznacza ta przypadłość przy zużytym kręgosłupie.
Z natchnienia wydrukowałem prośbę do lekarza rodzinnego z proponowanymi lekami. Nie mogę sam sobie zapisać, ponieważ dalej mam zawieszone pwzl 2069345 z powodu głupoty duchowej kolegów działaczy z Izby Lekarskiej, którzy wiarę katolicką traktują jako chorobę psychiczną (mistyka to psychoza). To cierpienie zarazem jest darem, ponieważ to samo uczynione Zbawicielowi, który przestrzegał tych, którzy pójdą za Nim!
Na Mszy świętej podziękowałem przez siostrę Faustynę Bogu Ojcu oraz Panu Jezusowi i Duchowi Świętemu. Popłynęły czytania…
1. W Krl 8,1-7.9-13 Salomon przeniósł Arkę Przymierza z Miasta Dawidowego, czyli z Syjonu, a „chwała Pańska napełniła dom Pański”. To obecnie Jerozolima...

2. Psalmista wołał w Ps 132,6-7.9-10: „Wyrusz, o Panie, na miejsce spocznienia”.
3. W Ewangelii: Mk 6,53-56 będzie relacja o pomocy Pana Jezusa z uczniami chorym pragnącym uzyskania pomocy.
Eucharystia sprawiła uniesienie duchowe i w tym stanie pojechałem do przychodni, gdzie kolega wziął mnie bez kolejki...uczestniczy też w codziennych nabożeństwach. Mała torebka leków kosztowała grosze, bo dla staruszków są bezpłatne. Według mnie jest to pewna forma rozdawnictwa, bo taki jak ja i facet z Mercedesem są wybrańcami i to nie zasłużonymi. W tym czasie biedna pracownica musi zapłacić dużą sumę.
Zapytasz skąd taka intencja? W przychodni, po pobraniu zastrzyku natknąłem się na znajomego pacjenta do którego powiedziałem: przyszła kryska na Matyska (w sensie lekarza szukającego pomocy). To zdrobniał forma Matiasa (Matiasza), wywodzącego się, podobnie jak Maciej (Maciek), od biblijnego imienia Mathia.
Tak jak ja widział zagładę, ale mówił o przyszył życiu w raju na ziemi. Nie pytałem czy jest ze św. Jehowy, ale wskazałem mu na nasze istnienie tuż po śmierci, Oni jednak nie uznają duszy w naszym pojęciu. Powiedziałem mu, że nasze spotkanie nie jest przypadkowe, podałem mu tytuł strony i widziałem jego zainteresowanie. Szkoda, że nie pozostałem do odebrania przez niego zdjęcia kolana, wskazywało na konflikt rzepkowo - udowy jako wynik przeciążeń podczas pracy sadownika.
Dziwne, bo w ręku znajdzie się „Rachunek sumienia", a w sercu słowa z psalmu, gdy Pan wspomni grzechy któż z nas się ostoi? Później trafię na piosenkę o ważniakach ("Mniej niż zero"). Taka jest prawda...

Przykładem dla tej intencji jest Janusz Palikot, który doigrał się...bezkarność dobiegła końca.

Na portalu x napisałem „Panie Januszu! Jestem Pana fanem. Niech Pan wejdzie na moją stronę Wola Boga Ojca. W "Szukaj" wpisz datę: 08.01.2026. Tam jest intencja modlitewna: ZA TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ: KTO TU RZĄDZI? Na końcu słowa o Panu. Szkoda, że nie jest Pan prezydentem!
APeeL