Wola Boga Ojca
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start

29.05.2018(w) ZA TYCH, KTÓRZY WSZYSTKO PORZUCILI DLA PANA JEZUSA

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 29 maj 2018
Odsłon: 1274

    Dzień nie zapowiadał spełnienia pomocy Ducha Świętego o którą prosiłem (edycję pięciu dni)...tym bardziej, że wczoraj wystąpiło uszkodzenie strony internetowej.

    Na Mszy św. porannej siostra zaśpiewała: „Być bliżej Ciebie chcę”, a św. Piotr Apostoł wskazał (1 P 1, 10-16), że mamy czekać na przybycie Pana Jezusa z przepasanymi biodrami, trzeźwi, posłuszni i ufni jak dzieci. W naszym postępowaniu mamy dążyć do świętości. To jest zrozumiałe, bo inaczej nie można wrócić do królestwa Niebieskiego.

   Pan Jezus w Ew (Mk 10, 28-31) wskazał, że opuszczający wszystko dla Niego i Ewangelii otrzyma „stokroć więcej teraz /../ wśród prześladowań”, a życie wieczne w przyszłości.

   Po Eucharystii pojechałem do przychodni po leki i nie wychodziłem z domu - ze względu na śmiertelny upał - do godziny 20.00. Poprosiłem informatyka z serwera o odblokowanie „Błędu bramy”, bo strona czeka na naprawę, a ja każdy dzień pragnę poświecić Bogu Ojcu na dawanie świadectwa. Mamy jedni drugim służyć. Pomógł, bo dla niego to sprawa...jak odkręcenie śrubki. 

   Nie znałem intencji dzisiejszego dnia, ale po wyjściu na modlitwę od razu nastąpił jej odczyt. Podczas wołania do Boga napłynęła refleksja: co oznacza dzisiaj porzucenie wszystkiego dla Pana Jezusa? Przekażę odczucie, które było przeplatane moją modlitwą…

   Nie chodzi o dosłowne „porzucenie”, ale o poczucie, że wszystko, co posiadam jest od Boga Ojca. Ja w sercu nic nie mam, nie jestem też przywiązany do niczego, bo jest to para, która się pojawia i znika. Za wszystko dziękuję i pragnę żyć tylko dla Pana Jezusa...dla uczestniczenia w dziele zbawienia oraz w dawaniu świadectwa wiary. Cała reszta jest dodana...

   Ja potwierdzam Słowa Pana Jezusa, że wśród prześladowań już tutaj jestem w królestwie Bożym. Mam wszystko i stokroć, a nawet tysiąckroć więcej, bo jest to pewność Istnienia Boga Ojca i Prawdy naszej wiary. Jak mam to przekazać?

  Ten, co nie wierzy wyśmieje moje doznania, a na poniższych wątkach możesz sprawdzić jak traktowany jest taki jak ja, lekarz, Polak i katolik:

- Dziennik duchowy polskiego współczesnego mistyka katolickiego (www.fronda.pl)

- Wszystko jest prawdziwe w kościele katolickim (www.gazeta.pl Forum Religia).

   Podczas modlitwy nie mogłem się ukoić, a zawołanie Pana Jezusa na krzyżu: „Boże, mój Boże czemuś Mnie opuścił?” powtarzałem 10 razy. To koiło moją stęsknioną duszę:

- O! Jezu! Miłości moja bądź uwielbiony i zmiłuj się nad nami

- Matko Miłosierdzia módl się nad nami

- Boże Ojcze Przedwieczny przyjmij przez Niepokalane Serce Matki - św. Opuszczenie Pana Jezusa na krzyżu - za tych, którzy porzucili wszystko dla Syna Twego”…

                                                                                                                         APeeL 

 

 

 

 

 

28.05.2018(p) ZA TYCH, KTÓRZY NIE WEJDĄ DO KRÓLESTWA BOŻEGO

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 28 maj 2018
Odsłon: 1185

   W nocy odpisałem na list lekarza podobnie skrzywdzonego do mnie (zawieszenie prawa wykonywania zawodu lekarza). Obaj zostaliśmy napadnięci znienacka: jemu zrujnowano życie w roku 2006, a mnie w 2008.

   On nadal wierzy w sprawiedliwość oraz istnienie ludzi dobrej woli...dlatego pisze listy otwarte oraz protesty do władz...nie wie, że wszystkie wpadają do biurek bezpieki. Trwa fałsz precyzyjnie budowanej władzy ludowej...pełnej prowokacji i nikczemności.

   Jej przykładem jest matka HGW, która nic nie wiedziała o aferze reprywatyzacyjnej w której zasłużeni Polacy, ludzie na progu śmierci byli wyrzucani na bruk. Podobnie czynili wrogowie naszej ojczyzny, a to honorowa członkini Fundacji Budowy Świątyni Opatrzności Bożej.

   Właśnie w Sejmie RP wykorzystuje się - do celów politycznych - dzieci niepełnosprawne...nawet Bolka tam posłali, który zalecił im wezwanie górników, aby rozgonili obecnie rządzących. Nie widział ślepiec rozkradania naszej ojczyzny, a w klapie ma MB Częstochowską. Fiknie jutro i gdzie trafi?

   TVN mało się nie sfajdała z promowaniem dzieciobójców, a teraz robi gwiazdę z napastliwej matki chorego chłopca. W moim mieście jest podobny, codziennie przywożą go na Mszę św. i żadna pomoc jest mu niepotrzebna, ponieważ ma bogatych rodziców. Koledze zaleciłem:

   << Lubi Pan pisać...bardziej ode mnie i robi to ładniej. Powinien Pan założyć blog z wklejaniem obrazów (obecny język komunikacji). Bardzo ważny jest tytuł i koniecznie musi być otwarty dla dyskutantów...będzie miał Pan wielkie powodzenie.

  Może Pan pisać na moim wątku: Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim (www.gazeta.pl Forum Religia). Tam jest możliwość "dyskusji" z hejterami.

   Pan nie wie jak jest zbudowana RP Ludowa. Dowodem jest wysłanie mojej sprawy do Senackiej Komisji Praw Człowieka, Sprawiedliwości i Petycji. Nawet otrzymałem odpowiedź: moje pisma zostały skonsultowane przez obecnego marszałka, kolegę Stanisława Karczewskiego, który kręcił się przy samorządzie lekarskim. Nigdy nie rozmawialiśmy, a jako jako chirurg nie zna się na mistyce oraz psychozie.

   Rada: Jak napłynie natchnienie: "napiszę tu i tu...och! tam jeszcze nie pisałem, itd."... niech Pan wie, że jest to od Szatana, który działa w pierwszej osobie. Może nawet doprowadzić do opętania intelektualnego.

    Mnie nabierał na to latami w kościele, bo tam działa z wielką mocą, ale tylko do Eucharystii! Chodzi o to, że ofiara jest pewna „porady” płynącej od Boga Ojca! >>

   Nie znałem dzisiejszej intencji, ale na mojej stronie internetowej wystąpił „Błąd bramy” (nie otwierała się witryna), a podczas ostatniej reperacji samochodu został uszkodzony klucz zapłonu.

   Na Mszy św. porannej padły Słowa Pana Jezusa o tych, którym trudno będzie wejść do królestwa Bożego: bogatym i pokładającym ufność w dostatkach.

    W ostatnim dodatku do „Faktu” („Dobre chwile”) pokazana ślub Meghan i Harry’ego, dano zdjęcie uślicznionej Magdy Gessler z zaleceniami, aby sprawdzić czy nie starzejemy się zbyt szybko. Najlepiej jest stosować „dietę zegarową”...trzeba jeść co dwie godziny od 7.00 do 19.00. Należy pamiętać, aby do smażonych warzyw zawsze dodać rybę podlaną szklanką białego wytrawnego wina.

   Dopiero wieczorem - na spacerze modlitewnym - odczytałem intencję i wołałem do Boga Ojca przez godzinę. Ogarnij cały świat niewierzących i wrogów naszego Prawdziwego Ojca (Chiny, Sowiety, itd.). Największy ból sprawił mi naród wybrany, bo wciąż czekają na Zbawiciela. To cierpienie samego Jezusa Chrystusa, bo zawadza im nawet pieśń: „Ludu mój, ludu...cóżem ci uczynił?”. 

   Dołóż do nich idących za bogami wymyślonymi, oderwanych od Prawdy przez Kalwina i Lutra, sterczących po rogach ulic św. Jehowy oraz oszustów religijnych do których należy Kościół Scjentologiczny, a u nas jest to kościół „Amber Gold” symbol bożka złota i posiadania...

    Powiem Ci, że widzę tylko garstkę ocalonych. Na ten moment z krzyżyka Pana Jezusa spadły wszystkie ciernie ("odejmujesz Mi cierpienie"), bo szczególnie rani Chrystusa Izrael...

                                                                                                                                     APeeL

27.05.2018(n) ZA TYCH, KTÓRZY UMIŁOWALI TRÓJCĘ ŚWIĘTĄ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 27 maj 2018
Odsłon: 1097

Najświętszej Trójcy

    Po wahaniu trafiłem na Mszę św. o 7.00, ponieważ nie znoszę upałów. Siostra na początek zaśpiewała pieśń pieść, której nie znałem: „Ciebie wzywamy, Ciebie błagamy. O Błogosławiona Trójco”.

   Całkowicie zaskoczony popłakałem się, bo były w niej zawołania rozrywające serce: „Ratuj stworzenie /../ wspomóż /../ oddal głód i wojny /../ strzeż nas żyjących /../ daj nam być w niebie /../”...

   Z Ks. Powtórzonego Prawa padło pytanie o naród oprócz wybranego, który zaznałby znaków Obecności Boga Ojca? Psalmista dodał, że naród wybrany przez Boga jest szczęśliwy.

   Dzisiaj jest to nasza ojczyzna, gdzie Szatan działa z wielką mocą...dlatego wiara upada w sposób piorunujący, milowymi krokami zbliża się Apokalipsa z ponownym przyjściem Pana Jezusa. W tym czasie prepersi przygotowują się do przetrwania ciała, w Szwecji wydano instrukcję na wypadek wojny, a UE staje się częścią Państwa Szatańskiego.

   Z Rz 8, 14-17 są słowa, że otrzymaliśmy ducha „przybrania za synów, w którym możemy wołać: <<Abba, Ojcze!>> Czynię to od 30 lat w moim dzienniku. W Ew (Mt 28, 16-20) Pan Jezus Zmartwychwstały pojawił się uczniom i zalecił, abyśmy nauczali wszystkie narody.

   Po Mszy św. podszedłem do kapłana, który mówił kazanie i dałem świadectwo Istnienia Trójcy Świętej:

-  Bóg Ojciec jest pokazany na dzieciątku przytulanym przez ojca ziemskiego

-  Bóg Pan Jezus to Eucharystia, pokazanie drogi, którą musimy iść znosząc cierpienia...

- Bóg Duch Święty to znane dary, ale ja - w niewolniczej pracy w przychodni - byłem zalewany tzw. „wzmacniającą słodyczą”, która napływała na szczycie moich udręk. Wówczas nikomu nie mogłem odmówić przyjęcia, bo w mojej duszy i sercu pojawiał się pokój, którego nie ma na ziemi.

   Następnego ranka wyszedłem na Mszę św. poranną z obrazkiem Trójcy Przenajświętszej i zamiarem odczytanie tej intencji modlitewnej, która napłynęła natychmiast. Popłakałem się i zacząłem wołanie do Boga Ojca.

   W takim stanie dotarłem pod kościół, gdzie z głośnika płynęły słowa o „Baranku Bożym”, a siostra śpiewała „Być bliżej Ciebie chcę” ze słowami kapłana kończącymi nabożeństwo: „Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu”.

   Tych doznań nie można przekazać naszym językiem. Eucharystia przewijała się do przodu i wstecz, a później ułożyła „ochronnie” na podniebieniu. Pozostałem po Mszy św. w obecności Boga Ojca (malowidło ścienne na sklepieniu kościoła), Pana Jezusa (feretron) oraz Ducha Świętego (obrazek na ławce po wczorajszej uroczystości bierzmowania młodzieży)…

   Modlitwę skończyłem podczas gasnącego dnia z zachodzącym słońcem, w pełni księżyca i gwiazd wśród śpiewu ptaków. Przed snem kręciłem się, a w ręku znalazła się Pierwsza Księga „Poematu Boga-Człowieka” Marii Valtorty, którą otworzyłem na stronie rozpoczynającej przekaz.

   Z duszy wyrwał się krzyk zadziwienia, bo tam Pan Jezus dał pean dotyczący Matki-Dziewicy. Ponadto przekazał nam Tajemnicę zapoczątkowującą erę Odkupienia, która została Objawiona przez Boga Ojca :

- ujawnił się Stwórca

- ujawnił się Syn, który już jako Zarodek uczył Matkę Boga prawdy i mądrości

- ukazał się Duch Święty Pocieszyciel ludzi.

   Przypomniało się dzisiejsze czytanie „Dzienniczka” s. Faustyny, która wzięła na ręce Dziecię Jezus i stwierdziła Jego Mądrość...

   Przekazuję to jako wiedzący, że wszystko jest prawdziwe w wierze katolickiej. Nie ma żadnego innego Boga oprócz Objawionej Trójcy Przenajświętszej. Nie zmarnuj mojego świadectwa...

                                                                                                                                  APeeL

26.05.2018(s) ZA TYCH, KTÓRZY ZA WSZYSTKO DZIĘKUJĄ

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 26 maj 2018
Odsłon: 1120

Dzień matki ziemskiej...

   Przed snem dziękowałem Bogu Ojcu za posiadanie łóżka, a tuż po przebudzeniu o 4.00 - wśród śpiewu ptaszków - padłem na kolana, przeżegnałem się, a później trwałem w ciszy ze Stwórcą mojej duszy.

   Przetrwałem kilka ciężkich dni z zarwanymi nocami, bo praca na roli Bożej to ciężki trud, który wyraża bardzo piękna piosenka „Musimy siać” śpiewana z zespołem przez o. Rydzyka.

   Zważ, że „tylko” 2 godziny trwało przygotowywanie do zapisu wyczynów Elizy Michalik (Pani Dulskiej) w intencji: za tkwiących w mroku śmierci (16.05.2018). Dwie ostatnie noce siedziałem do 3.00! Chodziło o edycję zapisów dotyczących krzywdy mojej i kolegi, bo właśnie obraduje Krajowy Zjazd Lekarzy (25-26 maja 20129 r.) na którym delegatami są także nasi bardzo religijni krzywdziciele.

   Koledzy dalej reprezentują faryzeizm, bo stanęli po stronie psychiatry VIP-a powalającego krzyż, a obrady zaczęli od wczorajszej Mszy św. o 13.00. Tą bolszewicką strukturę trzeba skasować, bo jest okupowana przez „samych swoich”, co pokazał skład „nowego” prezydium ORL w Warszawie.

    W drodze na Mszę św. o 6.30 dziękowałem Bogu Ojcu za wszystko, a pod kościołem Matce Bożej oraz św. Józefowi z Dzieciątkiem (figury)...za łaskę wiary z posiadaniem Kościoła Św. oraz kapłanów podających mi Cud Ostatni (Eucharystię). Popłakałem się jak dziecko...

   Zdziwiony słuchałem zaleceń św. Apostoła Jakuba (Jk5,13-20) dotyczących modlitwy w każdej sytuacji. Mnie ujęło wołanie do Boga w radości...ze śpiewaniem hymnów, bo „wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego”. Nawet uśmiechnąłem się, bo uważam siebie za takiego.

   Natomiast Pan Jezus wskazał na ufność dzieci, bo: „Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego.” Taka jest prawda, bo większość wierzących nie wierzy w życie wieczne, kocha to zesłanie, a Prawdziwa Ojczyzna dla nich jest tworem kosmicznym. Na ten moment Pan Jezus zapyta później:*

   <<Jak to się dzieje, że tak niewielu z was prosi o Mego Ducha Pobożności? Czy to duma waszych serc zatrzymuje was? Czy kiedykolwiek próbowaliście zrozumieć, jak się poruszacie i jak wszystko, co jest stworzone, porusza się w Moim Duchu Trzykroć Świętym?

   Jeśli będziecie szukać Mojego Ducha Pobożności, zostaniecie uwolnieni, by Mi służyć w nowy duchowy sposób. /../ Proście! Proście, a ześlę wam z wysoka Mojego Ducha, aby przyszedł spocząć na was. Poprzez wasze oddziaływanie staniecie się – dla tego bardzo zepsutego społeczeństwa – powabem, który przyciągnie je do Mnie.

   Ja napełnię wasze ręce niezliczonymi bogactwami, abyście rozradowali Moją Duszę służąc Mi: Mnie, waszemu Bogu Trójosobowemu, a jednak Jednemu w jedności istoty. >>

   Eucharystia ułożyła się w koronę, pojawił się pokój i słodycz, które trwała 2 godziny. Gdzie dojdziesz bez Chleba Życia, bez Ciała Pana Jezusa? To test Prawdy każdej religii!

    Na nabożeństwo majowe z Mszą św. wieczorną trafiłem do kościoła rodzinnego, bo wypadło właśnie nabożeństwo w intencji nagle zmarłego kuzyna. Ponowna Eucharystia sprawiła, że nie mogłem opuścić świątyni. Ciało Pana Jezusa złączone z naszą duszą - na całym świecie - ma takie same działanie. To jest Cud Ostatni, a ja daję o tym codzienne świadectwo.

   Podczas powrotu cieszyły obrazy świata stworzonego przez Boga Ojca...zielone pola i łąki, chmury na niebie z przelatującymi błyskawicami, stado koni ze źrebakami (rzadki już widok) oraz przemarsz drogą stada krów z pełnymi wymionami mleka... zmęczonych dniem, ciężkich, a wiele zacielonych. Na końcu złapała nas ulewa, a wejście do domu ziemskiego dało przedsmak nieba...

                                                                                                                                         APeeL

* „Prawdziwe Życie w Bogu” Vassula Ryden (zapis 1.12.1995)

 

 

 

 

 

25.05.2018(pt) ZA OFIARY NIKCZEMNIKÓW

Szczegóły
Autor: APeeL
Opublikowano: 25 maj 2018
Odsłon: 1170

    Siedziałem do połowy nocy, a teraz zerwałem się na Mszę św. o 6.30, bo dzisiaj koledzy, którzy okupują samorząd lekarski zbiorą się na Krajowym Zjeździe Lekarzy.

   Wielu z nich zakochało się w tej formie władzy, bo za nic nie odpowiadasz, nie musisz męczyć się z pacjentami, a każdy kłania się, bo jesteś wielki. Nawet Ministerstwo Zdrowia nie ma „nic do samorządów”, ale w skrzywdzeniu mnie łamano rozp. MZiOS.

   W takim układzie spokojnie działali „łowcy narządów”...nawet istniała komisja lekarska odłączająca od aparatury. Tak zabito młodego mężczyznę ze śpiączką pourazową. Po dwóch tygodniach skradziono mu wszystkie narządy. Pan prezes nawet dał poręczenie dr. G.

   Także Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej nie tknął kolegi powalającego krzyż, a mnie odesłał do sądu cywilnego, gdzie na wyrok czekasz 10 lat! To jest głupie cwaniactwo, bo  w jego gestii jest badanie spraw przestępstw funkcjonariuszy Izby Lekarskiej. Natomiast mediator trzymał moja sprawę 6 miesięcy i nie chciał podejść do telefonu.

   W Izbie Lekarskiej można spokojnie zatrudnić swoją żonę (vide: kolega Andrzej Włodarczyk), a nawet być równocześnie samorządowcem i ministrem. To wprost rodzinka typu sycylijskiego: jesteś prezesem, a żona rzecznikiem prasowym i naczelnym redaktorem gazetki („prezesówki”). Tam wciąż nudzą ci sami...nigdy nie dali listu normalnego lekarza.

   Ciekawe ile zarabia wierchuszka tej struktury, bo nigdy nie słyszałem głosu niezadowolenia. Opisuję stan mojego serca - jako ofiary tych braci Polaków przebranych w białe fartuchy - przed i na początku Mszy św.!

   Po czasie przypomniałem sobie, że mam pisać z miłością, bo z tego powodu byłem u spowiedzi. Ponadto zatrzymałem się pod stacją drogi krzyżowej, gdzie Pan Jezu przekazał mnie Swojej Matce, a ja przyjąłem Ją do mojego domu (zaprosiłem w tym tygodniu).

Na ten moment od Ołtarza św. płynie Słowo:

- z listu (Jk 5, 9-12), gdzie Apostoł prosi: „Nie uskarżajcie się, bracia, jeden na drugiego, byście nie popadli pod sąd”. Chodzi o przykład wytrwałości w cierpieniu, a ja wiem o tym. Nawet napłynął obraz przebijania św. Boku Zbawiciela z wypłynięciem Krwi i Wody. Apostoł zaleca, aby mówić: <<tak>> i <<nie>>, bo reszta jest od diabła!

- psalmista w Ps 103[102] wskazuje, ze: „Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia /../ Pan jest miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy”.

   Tak, bo Pan Bóg odpuszcza wszystkim grzechy, wystarczy tylko krzyknąć! Takich bardziej kocha ode mnie, bo ja mam wszystko, a nawet Boga Samego! W tych chwilkach widzisz, że wszystko jest parą oraz to, że ja odpowiadam za dusze tych kolegów.

   Muszę przyjąć za nich cierpienie, a Pan Bóg pokaże im, co oznacza władza, która stała się dla nich bożkiem. Prezes NIL-u porzucił ordynaturę, leczenie ludzi, a po to się szkolił...dla głupich zaszczytów. Teraz jako niezdolny do pracy musi się kłaniać i robić to, co każą, aby otrzymać inne stanowisko.

   Wszystko odmieniła Eucharystia, która przewijała się w ustach i ułożyła w koronę. Przez moje ciało i serce przepłynął dreszcz, łzy zalały oczy, a bezmiar miłości miłosiernej zalał moje serce...także do wszelkiej maści nikczemników, szczególnie tych, którzy zbłądzili.

   Przecież koledzy tworzą prawo i mają wyznawać zasadę: przede wszystkim nie szkodzić, a zrobiono ze mnie chorego psychicznie z powodu wierności Bogu i krzyżowi. Dlaczego stanęli po stronie anty krzyżowca?

   Siostra w tym czasie śpiewała: „Jezu dobry i cichy, serca pokornego, uczyń serca nasze wg Serca Twego” oraz „Kochajmy Pana, bo Serce Jego kocha i pragnie serca naszego”. Krzyczałem tylko „Jezu, Jezu, Jezu”…

     W drodze na nabożeństwo majowe przepłynęły ofiary nikczemników: tracących domy i mieszkania w Gdańsku (afera notariuszy) oraz w „reprywatyzacji", niesłusznie skazany za gwałt, zabity paralizatorem na komendzie policji, świadomie zarażane kiłą, zamykani w szpitalu psychiatrycznym (za groźbę słowną był tam 8 lat) i świadomie zabici psychuszką...

   Koledzy anty krzyżowcy z Naczelnej i Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie właśnie zaczynają obrady Krajowego Zjazdu Lekarzy...od spotkania z Panem Jezusem na Mszy św. o g. 13.00 (https://wirtualnapolonia.com/2010/07/31/ks-prof-czeslaw-s-bartnik-antykrzyzowcy/).

 

                                                                                                                                           APeeL

 

 

 

 
 
 
  1. 24.05.2018(c) ZA ZABIJAJĄCYCH CHRZEŚCIJAN
  2. 23.05.2018(ś) ZA PRAGNĄCYCH ZEMSTY
  3. 22.05.2018(w) ZA OFIARY WAŻNIAKÓW
  4. 21.05.2018(p) ZA DUSZE KIEROWCÓW Z KTÓRYMI JEŹDZIŁEM POGOTOWIEM
  5. 20.05.2018(n) ZA WDZIĘCZNYCH DUCHOWI ŚWIĘTEMU
  6. 19.05.2018(s) ZA PROSZĄCYCH BOGA OJCA O BŁOGOSŁAWIEŃSTWO
  7. 18.05.2018(pt) ZA NIEWIERNYCH Z MOJEJ RODZINY I ZA DUSZE TAKICH
  8. 17.05.2018(c) ZA OCZEKUJĄCYCH NA WSPARCIE
  9. 16.05.2018(ś) ZA TKWIĄCYCH W MROKU ŚMIERCI
  10. 15.05.2018(w) ZA HEDONISTÓW

Strona 585 z 2505

  • 580
  • 581
  • 582
  • 583
  • 584
  • 585
  • 586
  • 587
  • 588
  • 589

Menu główne

  • Strona domowa
  • Dziennik duchowy
  • Chronologicznie
  • Moja duchowość...
  • Dwa zdania o sobie

Dobowe odwiedziny

  • Dziś 344

Logowanie

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?