Od rana myślałem o św. Dominiku Savio, który zmarł w wieku 15 lat. Ksiądz Jan Bosko miał od niego przekaz, że istnieje miejsce szczęśliwości doczesnej i wiecznej...piękności jakiej śmiertelne oko nie może ujrzeć.

   Podobnie jest ze światłością wiekuistą, której nie może sobie wyobrazić normalny człowiek. Wskazał też, że dusza może ukazać się człowiekowi w postaci ciała ziemskiego, ale tylko za zezwoleniem Boga. Jasno ujrzałem, ile dobra mogę uczynić każdego dnia: „Jezu, mój Jezu...Ojcze nasz”.

    Gdybym wcześniej ujrzał dzień mojego udręczenia nie uwierzyłbym, że można to wykonać! Po 30 latach mogę powiedzieć, że cały czas trwało moje niewolnictwo. Kiedyś, w czasie największych kłótni pod drzwiami powiedziałem do pacjentów: „moi drodzy chrześcijanie, tak nie można”. Nastała cisza. Nikomu nie odmówiłem, wszystko wyjaśniałem i tłumaczyłem...nie tylko o sprawach ziemskich.

- Teraz rozpoczyna się walka o duszę pana żony, proszę uważać na możliwość samobójstwa!

- Takie próby już były odpowiada mąż wierzącej.

- Z tym co pani posiada, może zostać pani Królową w Etiopii!

- Te same próby od lat i tak samo źle je pani znosi (upada)!

   Śmiertelne umęczenie sprawiło zadowolenie z udzielanej pomocy, wytrzymaniu naporu i nie odmówieniu nikomu. To jeszcze nie koniec, bo czeka mnie dyżur w pogotowiu, gdzie mam być nękany (wg demona).

    Babcia bez opieki w walącej się chacie, bóle nerek, gorączka, zakażenie, uderzenie w głowę i robaczyca! Dopiero o 22.00 zrozumiałem te udręki (przeszkody), bo zacząłem czytać o c z y s t o ś c i! To cnota, którą nie może pokonać szatan. Skromność, prostota, niewinność, najczystsza miłość, szczerość, szlachetność:

    „Błogosławieni, którzy kroczą drogą życia nieskalani, wypełniając prawa Pana”. Niewinność i pilnie strzeżona czystość to uszczęśliwiający stan łaski uświęcającej, źródło wszelkiej mądrości i cnoty...jak wielką chwałą jest zachowanie tego w życiu pomiędzy niegodziwymi. Poddanie próbom daje wielkie zwycięstwo!

   Czy wiesz jak wygląda dusza niewinna...z nią zawsze jest Maryja! To dziecko Boga! Dla takiej duszy niebo jest już na ziemi. Nic dla niej nie oznacza niewola, kajdany, potężny świat, przeciwieństwa. Niewinność to zwierciadło odbijające Boga!

   Czystość jest tak delikatna, że grzech śmiertelny niweczy ją na zawsze: zamyka się niebo, nie wówczas Boga w sercu, droga usłana gwiazdami zamknięta. Łaska Boga i Jego Miłosierdzie przywraca tytuł dziecka Bożego, ale nie przywróci się utraconej niewinności. "Biada tym, którzy przynoszą zgorszenie”.

    „Panie Jezu wybacz, Jezu wybacz, Jezu wybacz”...nagle wracają wspomnienia czynionego zła! Pokutuj będąc czystym. Walcz ze słabościami, pokutuj i módl się z umartwianiem serca i zmysłów. Pilnuj się każdej chwili życia.

   Szatan nie chciał, abym to przeczytał, ale samo czytanie nic nie daje, bo tuż po nawróceniu się nie przeskoczysz płotka odgradzającego ten i Tamten świat!

                                                                                                                                 APeeL