Po straszącym śnie z lękiem zacząłem ten dzień: „Matko moja! Panie Jezu, przecież służenie Wam oznacza kłopoty na ziemi...Matko przyjmij ten lęk i bądź ze mną”. Wyświęciłem mieszkanie, ponieważ kręcę się bez powodu i w podenerwowaniu, a to oznaka działania złego!

   Zacząłem modlitwę różańcową, a stanu mojego serca i duszy nie można wypowiedzieć. W tym momencie bliskie są słowa MB Pokoju 25 VII 87, która nawołuje do wejścia na drogę, która jest gorzka (przeszkody szatańskie), lecz „temu, kto stanie na niej Bóg ukaże jej słodycz w taki sposób, że każdy odpowie chętnie na każde Jego zawołanie”. Popłynęła koronka Pokoju, którą zmodyfikowałem...

    W radości Bożej pomyślałem o całej ludzkości wołającej do Boga Ojca, a to tak niewiele. Gdzie mogę rozmawiam o MB Pokoju? Wówczas intencje modlitewne starałem się odczytywać w czasie koronki do Miłosierdzia Bożego.

   Popłynęło wołanie za rodziny biedne, nie mające zabezpieczonego...za odrzucających państwo Boże, a cierpiących biedę, a także za tych, którzy czują nienawiść i mają awersję do biednych, a także wykorzystujących biednych i manipulujących rynkiem pracy!

   Później, gdy zerwała się straszliwa wichura wołałem za biednych pełnych zagubienia, a napłynął Zbawiciel „dla którego nie było miejsca”. Jakże cierpią ludzie biedni i do tego poniżani.

    W programie katolickim śpiewała Ewa Błoch, a w tym czasie napłynęła osoba bogatej pani z Urzędu Skarbowego. Ile wysiłku niektórzy ludzie wkładają w sprawność i dobry wygląd ciała, a ja wiem, że to wszystko są bańki mydlane. Umiera bogaty i sprawny, a koledzy puszczają do siebie oczko...

    W oglądanym filmie padną słowa o „niszczeniu domostw biednych”, a na końcu Pan Jezus zaprosił mnie do odmówienia koronki do Jego 5 św. Ran za biedaków..

   W głębi serca wiem, że dzisiaj nie wolno pić i w sercu pojękiwałem: „Jezu! Jezu mój!” Po pewnym czasie przypomniały się słowa z filmu, aby w każdej sytuacji zwracać się ku Matce. Ponownie zawołałem: „Matko moja! Matko! przyjmij moje cierpienie w intencji żon odrzucających mężów!”

    Padłem na kolana i nie moglem się oderwać od zjednania modlitewnego z Panem Jezusem i zdziwiony zawołałem: „Ojcze! Panie Jezu i Matko nasza...jak jest w innych rodzinach, przecież tam Szatan czyni spustoszenie!" 

    Dzisiaj, gdy to przepisuję (12.01.2019) w drodze na Mszę św. spotkałem dennego biedaka, który już z trudem chodzi...zawsze kłaniamy się sobie. Nie miałem przy sobie nawet złotówki. Po chwili zaczepili mnie dwaj spragnieni...jeden na wywołanie litości mówił, że ma nowotwór z przerzutami.

    W TV Polsat pokazano staruszkę z siedząca jej na karku „synową”, która czeka na powrót z więzienie jej syna. Ogarnij cały świat z dziećmi sprzedawanymi w Indiach do niewolniczej pracy, ...                                                                                                                                       

                                                                                                                                      APeeL