Jutro będzie rocznica mojego nawrócenia po prośbach do Boga, co jest opisane (Chronologicznie 15.08.1988). Tym, którzy pragną odnaleźć drogę powrotu do jedynie prawdziwej wiary katolickiej przekażę moje doświadczenie. Nie możesz wspinać się na Górę Świętą bez przewodnika, bo będziesz błądził i tracił czas, a jest to drugi dar Boga Ojca oprócz wolnej woli!

     Uwierz mi, że wszystko jest prawdziwe w wierze katolickiej. Nic nie szukaj, bo przetarłem drogę do Autostrady Słońca. Z jednej strony mam niewyobrażalne szczęście wiedząc, że czekają na mnie w Ojczyźnie Niebieskiej, gdzie jest „mieszkań wiele”. Z drugiej bardzo cierpię z powodu obojętności wokół oraz niewiary w posiadanie duszy, pragnącej powrotu do Raju.

    Najgorsze jest to, że nie mówi się o działaniu Szatana i to w czasie trwającej już Apokalipsy. Trzecią sprawą jest brak informacji, co jest z nami obecnie w momencie śmierci. Dziwne, ponieważ są już całe tomy relacji tych, którzy przeżyli „życie po życiu”.

     Nie słuchaj wszelkiej maści guru, bo wielu jest ślepych przewodników. Musisz zrozumieć, że znajdziesz się na celowniku Szatana, upadłego Archanioła o nadprzyrodzonej inteligencji...w czynieniu zła.

1. Poproś w tej chwilce o prowadzenie przez Ducha Świętego, znajdź Jego obrazek oraz św. Michała Archanioła, naszego obrońcę przed zakusami całej zgrai demonów. Od razu dodam, że wszystko odwracają i podsuwają nam złe i „dobre” natchnienia (poznasz je po owocach). Najgorsze jest to, że podsuwają rady w naszej osobie. Przykład będziesz miał podczas wstawania na Mszę św. („poleżę, odpocznę, pójdę wieczorem”). To wielka zguba, ponieważ odrzucamy zaproszenie przez Boga Ojca, a ma być „bądź Wola Twoja”. Zmienia to przebieg życia danego dnia.

2. Postaraj się o przystąpienie do Sakramentu Pojednania (spowiedzi). Nie ma spowiedzi ogólnej lub bezpośredniej do Boga Ojca. Przecież na naszym łez padole nie piszemy do prezydenta, ale idziemy do urzędnika. Wszystko zrozumiesz po radości odpuszczenia grzechów przez kapłana.  

3. Próbuj uczestniczyć w codziennej Mszy św. z Eucharystią, ja czynię to od czasu ww. powrotu do naszej wiary.   

    Na Mszy św. porannej padły słowa czytań…

Pan Bóg mówił przez proroka Ezechiela do Jerozolimy (Ez 16,59-63), ale ja te słowa biorę do siebie lub do nas, bo: „wspomnisz na swoje postępowanie i zawstydzisz się (…) poznasz, że Ja jestem Pan (…) gdy ci przebaczę wszystko (...)”.

Prorok Izajasz (Iz 12,2-6) zawołał: „Oto Bóg jest moim zbawieniem, będę miał ufność i bać się nie będę. Bo Pan jest moją mocą i pieśnią. On stał się dla mnie zbawieniem”.

Natomiast w Ewangelii (Mt 19,3-12) Panu Jezusowi zadano pytanie: „Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?” Chodziło o to, że Mojżesz zalecał dać jej list rozwodowy! Nie wolno, Pan dodał, że „nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane”.

     Dalsze kroki będziesz stawiał i stawiała w prowadzeniu przez wysłanników z Królestwa Bożego. Masz wołać o prowadzenie przez swojego Anioła Stróża, Matkę Najświętszą i Wszystkich Świętych. Zauważ to i dziękuj. Ja tylko przetarłem dla Ciebie ścieżkę w buszu do Autostrady Słońca. Nie ma sensu pisać o Dekalogu i wszystkich kanonach naszej wiary decydujących o naszej wieczności! 

     Na koniec dodam moje ważne spostrzeżenia, że w naszej wierze nie usłyszysz o...

Szatanie, a od niego płynie uśpieniem ludzkości w sensie duchowości. Jego zadaniem jest podsuwanie ludziom wymyślonych religii, bo wie, że dusze pragną ukojenia, ale chodzi o to, aby żyjący nie skierowali się do jedynie prawdziwej wiary katolickiej (w żadnej innej nie ma Eucharystii). Trwa cisza o Kłamcy i Niszczycielu (Mefistofelesie)...od parafii aż do Watykanu.

Duszy...naszym prawdziwym i wiecznym ciele, które na ziemi nic nie może zabić oprócz grzechu. Rzadko trafi się ktoś z kim można porozmawiać na ten temat, bo wszystko jest ważniejsze.

Śmierci, ponieważ ciało odpada, a my natychmiast jesteśmy! To jest chwalone nieszczęście (śmierć nagła) dla uśpionych duchowe. To wyklucza odejście z Sakramentem Namaszczenia Chorych oraz fiknięcie w różnych miejscach i sytuacjach! Tacy krzyczą tylko: "O! Jezu to ja jestem" lub przeklinają swój los.

                                                                                                                                                          APeeL