Motto: Trzeci dzień mojego życia poświęcony naszej ojczyźnie…

      Na Mszy porannej prorok Jeremiasz mówił o upadku Izraela (Jr 14,17-22)...to było tak dawno, ale zważ, że w wieczności czas nie istnieje. My każdą zapowiedź traktujemy, że nadejdzie jeszcze dzisiaj, a Bóg Ojciec ma czas i lubi robić nam niespodzianki...tak jak każdy ojciec ziemski.

      Nie bądź pewny, gdy ci „wszystko idzie i udaje się”...jest oczywiste, że dzięki twojej zaradności! Prorok dodał, że "„Nawet prorok i kapłan błądzą po kraju nic nie rozumiejąc”. Tak jest u nich dotychczas, bo Pana Jezusa dalej traktują jako „udającego Syna Bożego”, a przez to profanatora ich świętej religii. „Spodziewaliśmy się pokoju (…) a tu przerażenie"! Dalej prorok błagał o przebaczenie, bo wiara w bożków pogańskich to głupota, którą każdy może stwierdzić. Tacy jak ja proszą Boga Ojca w myślach, a oni wołają o pomoc na całe gardło i nic z tego nie wychodzi.

      Psalmista przepraszał Boga Ojca (Ps 79) za wszystkie niegodziwości, a wiedz, że „Pan jest łaskawy i pełen miłosierdzia”! Zapewniał przy tym poprawę z wielbieniem Stwórcy wszechrzeczy! Ilu u na to czyni, szczególnie z władzy ludowej, która wróciła do nas na całego („demokracja walcząca”).

     Natomiast Pan Jezus mówił o Królestwie Bożym (Ewangelia: Mt 13, 36-43), że po Jego powrocie (Paruzji) jeden zostanie wzięty, a drugi zostawiony. Porównał to do chwastów, które się spala.

    Po Eucharystii popłynie pieśń: Najświętsze Serce Boże poświęcamy Ci…

- naszą ojczyznę

- miasta i wioski

- nasze rodziny i nas samych…

Serce Boże przyjdź Królestwo Twoje!”

     Pierwszy raz w życiu widziałem autentycznie zdenerwowanego premiera Donalda Tuska. Nie wiem dlaczego prawdziwie rządzący w naszej ojczyźnie zastosowali ohydną prowokację. Napuścili trzech „damskich bokserów”, którzy pobili wielkiego Ukraińca i jego żonę w świetle kamer.

    Przy fałszu premier ma uśmiechnięte oczka, a tu złość na całego...ze wskazaniem na winnych: prezydenta i szefa kiboli Karola Nawrockiego oraz prawicę z Jarosławem Kaczyńskim, a nawet takich jak ja, którzy rzekomo są wrogami innych narodów, bo w tym czasie trwa przyjaźń pomiędzy Polakami i Ukraińcami. Trzeba dodać, że pomiędzy służbami…

      Dlaczego nabrano premiera Donalda Tuska? Czy ktoś szykuje się na jego miejsce? Dlatego w jego kazaniu był podział Polaków miłujących nasz spokojny i bezpieczny kraj...dzięki policji („na głowie czapeczka u boku pałeczka”).

     W kazaniu padły piękne słowa o jego opcji: Jesteśmy w Polsce wszyscy wrażliwi na przemoc, szczególnie, gdy dotyka najsłabszych, trzeba wydać wojnę przemocy (chyba nie ogląda programów typu „państwo w państwie"). Nawet apelował do prezydenta, aby przestał milczeć w tej sprawie! Przypomniał o jego ustawkach (lubiących się bić, co widzimy w boksie i innych nawalankach i to za forsę lub sławę).

    Zapomniał o swoich, podczas obalenia pierwszego rządu (Olszewskiego) z preziem Boleksławem oraz o spacerku brzegiem morza z bratem Wową (Smoleńsk z piąstkowaniem). Według premiera politycy prawicy "dają moralny mandat" sprawcom przemocy, którzy czują się dzięki nim bezkarni.

     Przy okazji prosił, aby zgłaszać akty przemocy. Nie zgłaszaj takich spraw, bo będą ciebie przesłuchiwali i zwolnią z pracy jak chirurga z afery ze Szpitalem Południowym w W-wie! Broni się Ukraińców, kórzy powinny być na wojnie, a dobrze im się wiedzie u nas.

     U mnie spowodowano śmierć cywilną i zawodową, w całej mocy takiego właśnie napadu, nie trzeba ćwiczyć bicia się na gołe pięści, bo można zamordować przy pomocy wyćwiczonych w manipulacjach lub ewidentnym łamaniu praw i to na chama w biały dzień.

     Niech sprawdzi w Izbie ze sztandarem „Primum noce”, gdzie nomen omen brał udział kolega Mieczysław Szatanek, ginekolog, teolog amator i psychiatra. W tym czasie swoje nadzwyczajne spotkania zaczynano od Mszy św. z byłem lekarzem arcybiskupem Hozerem! Tam z obrońcy krzyża zrobiono ze mnie głupka. Wg premiera to są „chamy i prostaki”...celne określenie gości w białych kitlach. No cóż dyskryminacja katolików jest na fali z udawaniem wierzących patriotów.      

    Premier stwierdził, że akty przemocy rujnują reputację Polski, ale przede wszystkim stwarzają poczucie zagrożenia dla wszystkich mieszkańców kraju. Zwrócił uwagę Kaczyńskiemu, żeby przestał wzywać do tworzenia bojówek! „Zwracam się do wszystkich Polek i Polaków, do tych wszystkich, a jest nas przytłaczająca większość ludzi przyzwoitych, uczciwych, po prostu przyzwoitych".

     Coś pięknego! W tej intencji będzie czuwanie przed Monstrancją od 17-18.00 z odmówieniem mojej modlitwy przebłagalnej i litanii do Najświętszej Krwi Pana Jezusa, a później podczas towarzyszenia piekarzom, w wielkie mocy odmówię zaległą modlitwę (za niedzielę): za członków mafii w naszej ojczyźnie.

      Nawet dziwiłem się nadprzyrodzonej mocy, mimo chorób i 83 lat zesłania na tym łez padole. Te modlitwy objęły także brata Donalda Tuska z jego pochlebcami do których należy profesor Stefan Niesiołowski.

     Amen czyli „niech tak się stanie”…

                                                                                                                                       APeeL