Jezusa Chrystusa. Najwyższego i Wiecznego Kapłana.

      Ty, który to czytasz musisz zrozumieć, że najważniejsze jest nasze posłuszeństwo Bogu Ojcu. Dlaczego? Dlatego, że naszą jedyną własnością na tym łez padole jest wolna wola! Zarazem ten jedyny dar Boga Ojca mamy mu ofiarować, co potwierdził Pan Jezus w Modlitwie Pańskiej: "bądź Wola Twoja!"

      Nie możesz inaczej wrócić do Królestwa Bożego, chodzi o powrót bezpośredni, ponieważ Czyściec jest miejscem dodatkowego cierpienia, co jest pokazane na różnym ograniczeniu naszej wolności na ziemi. Na jej szczycie jest dożywotnie więzienie! W innych krajach jest też skazanie na śmierć! Jednak śmierć skazańca nie wyklucza zbawienia czyli powrotu do Królestwa Bożego. Świadczy o tym skazany na taką karę, który napisał książkę: "Za 5 godzin ujrzę Jezusa"! Był to wynik jego nawrócenia w celi śmierci, co świadczy o nieogarnionej miłości miłosiernej Stwórcy naszych dusz!

     Wróćmy do poranka w którym wstałem ledwie żywy, po dwóch godzinach snu, ponieważ długo zeszło z zapisaniem wczorajszego świadectwa wiary! Jakże zdziwiony słuchałem Słowa Bożego, w którym było potwierdzenie, tego co Ci przekazuję!

1. Abraham chciał złożyć Bogu Ojcu ofiarę ze swojego syna. Został w tym zatrzymany, bo to była tylko próba na szczyt posłuszeństwa.

2. Psalmista wołał w Ps 40(39): Przychodzę Boże, pełnić Twoją wolę (…) Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, a Twoje Prawo mieszka w moim sercu”.

3. Natomiast w Ewangelii (Mt 26,36-42) Pan Jezus modlił się przed bolesna męką, a na jej zakończenie wypowiedział słowa posłuszeństwa: „Niech się stanie wola Twoja”...

      Zarazem jest to moja łaska: odczytywanie woli Boga Ojca oraz mistyka eucharystyczna z wiedzą, że w Świętej Hostii jest ciało Duchowe Pana Jezusa! Przedstawia to poniższe zdjęcie, na którym jest Dziecię Jezus, a faktycznie jest tam Pan Jezus sprawiający nasze uniesienie duchowe, które określamy ekstazą!

                                                              Komunia się w ręk. kapłana

      Pan Bóg nie zamienił się w chleb, co słusznie krytykują niewierzący, ale Pan Jezus wchodzi do tej namiastki chleba jako ciało duchowe, które łączy się z moją duszą. To wszystko jest bardzo proste, ale musisz przyjąć, że w naszym ciele fizycznym – w odróżnieniu od zwierząt i wszystkiego, co się rusza – mamy duszę, a Eucharystia jest dla niej Chlebem Żywym!

    To piszę jako lekarz, ale zważ na słowa rybaka, Apostoła Piotra, który mówił o idących za Panem Jezusem (1P2,2-5.9-12), że jesteśmy „żywymi kamieniami (…) narodem świętym”, którego Bóg „wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła (…) teraz zaś jesteście ludem Bożym (…)”...

                                                                                                                                                                      APeeL

 

 

Aktualnie przepisano...

20.02.1995(p) ZA GARDZĄCYCH SOBĄ…

      Na dyżurze w pogotowiu - w środku nocy zerwano na wyjazd - do chorej dziewczynki. Trafiliśmy do młodego małżeństwa w pięknym mieszkaniu, a ja pomyślałem, że w Królestwie Bożym jest mieszkań wiele. Nawet trudno sobie wyobrazić, co przygotował dla nas Deus Abba.

    Rano w przychodni trafiłem na nawał chorych. Przypominał się sen w którym miałem ostrzeże, a chodziło o to, że Szatan będzie podsuwał bycie na Mszy św. porannej. Zdziwisz się, ale chodziło o dodatkowe utrudzenie w mojej mordędze. Zważ, że Bestia dysponuje intencją nadprzyrodzoną w czynieniu zła.

     Wcześniej rozpoznałem u pacjenta chorobę wrzodową, a teraz przybył z wirusowym zapaleniem wątroby (cały był żółty)! Uśmiechnąłem się z powodu mojej nędzy! Dzisiejszy nawał chorych był spowodowany otrzymywaniem jednej karty, a wchodziły małżeństwa.

     Wielu chorych wymaga porad duchowych, a poniższa jest typowa dla przestraszonych: mówię takim, aby przekazywali swoje lęki na ręce Matki Bożej, bo samemu nie poradzimy. Zawsze dodaję, że pokoju duchowego nie da nam świat, bo otrzymujemy go w Komunii św.! Ponadto we wszystkich schorzeniach trzeba prosić MB Dobrego Zdrowia o prowadzenie.

     Z trudem zdążyłem na Mszę św. wieczorną na której kapłan mówił o niepojętej łasce Boga Ojca, którą jest Eucharystia. Padną też słowa o g a r d z ą c y c h  ciałem. Błyskawicznie wiedziałem, że to intencja modlitewna tego dnia. W jednej sekundzie Pan dał mi poznać niebezpieczeństwo gardzenia własnym ciałem.

1. Strona Boża. Ciało jako nośnik duszy ma wytrwać na tym zesłaniu. To cud stworzenia: od oka, ucha, narządu równowagi, itd.! Zawsze proszę chorych, aby swoje cierpienia związane z ciałem ofiarowywali, co określamy uświęceniem! Dodatkowo czystość duchowa sprawia boskość tego opakowania dla duszy!  Łzy zalały oczy...

2. Strona demoniczna. Uwielbienie ciała, co widzimy u celebrytów lub gardzenie, nawet odczuwanie wstrętu, co może prowadzić do samobójstwa. Przepływały obrazy chorych: unieruchomionych, załatwiających się do basenu w obecności innych, z ciężkimi ranami (stopa cukrzycowa), mający sztuczny odbyt, cewnikowani, poparzeni z bliznami i przetokami oraz wrodzonymi wadami, a wreszcie ofiary wszelkich wypadków. Przypomniała się młoda pacjentka, która powiedziała, że "poczułem swój smród". Przepłynął też obraz z wyjazdu na dyżurze gdzie epileptyk leżał cały zaśliniony, nawet obrzydliwy dla rodziny.

      W czytaniach padną słowa...

1. O mądrości Boga Ojca (Syr 1,1-10), której zdrojem „jest słowo Boże na wysokości, a drogi jej - to przykazania wieczne”.

2. Psalmista wołał (Ps 93,1-2.5): „Pan Bóg króluje, pełen majestatu”...

3. W Ewangelii (Mk 9,14-29) będzie pokazany błąd Apostołów, ponieważ napad padaczkowy uznali za wcielenie złego ducha. Nie udawał się egzorcyzm. Jezus wyjaśnił, że ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem....

       Pierwszy czekałem na świętą Hostię, a siostra śpiewała słowa Zbawiciela, że nikt nie może przyjść do Niego, bo musi być zawołany przez Boga Ojca. Padłem na kolana i z twarzą trwałem w bezruchu...tak właśnie chciałbym odejść z tego świata!

      Po wyjściu ze świątyni trafiłem na niebo pełne gwiazd. Jakże myliliśmy się, że słońce krąży wokół ziemi, a ewolucja istnieje, ale w ramach gatunku. Przecież człowiek dziki nie mógł wrócić do Królestwa Bożego! Popłynie moja modlitwa przebłagalna. Jakże pięknie jest każdy dzień życia z Panem Jezusem. Tuż przed północą skończyłem moja modlitwę i  podziękowałem za ten dzień…

                                                                                                                                                                              APeeL