Nie ma lekko, tym którzy idę za Panem Jezusem. Niestety jesteśmy prześladowani z powodu wiary katolickiej, jedynie prawdziwej! Pan Jezus doznawał tego samego, aż do męczeńskiej śmierci! I to za co? Za czynienie samego dobra, z szerzeniem miłości, nawet nie wspominam o cudach: od rozmnażania chleba poprzez uzdrawianie do ożywiania umarłych. Dalej takie potrzebne są niedowiarkom.

     Nie trzeba daleko szukać, bo na Ukrainie podpalano kościoły z wiernymi! Nie odpokutowali tego i spotkała ich obecnie kara w postaci napadu przez Związek Zdradziecki! Z drugiej strony: jak się dzisiaj czuje się towarzysz Putin? Ciekawa byłaby z nim rozmowa, bo w końcu boi się sam siebie, swojego otoczenia, a nawet mocnych tego świata! Jako niewierny sądzi, że śmierć to koniec naszego życia. Nie ma tak dobrze, bo po utracie ciała fizycznego zacznie się początek jego wiecznej męki w Czeluściach! Nic nie da obecne chronienie ciała fizycznego w podziemnych schronach z wystawianie na niebezpieczeństwo swoich sobowtórów!

1. Dzisiaj tłum podburzony przez bezpiekę świątynną dokonał ukamienowania Pawła, który został wywleczony za miasto, sądząc, że nie żyje (Dz 14,19-28).Kiedy go jednak otoczyli uczniowie, podniósł się i (…)  następnego dnia udał się razem z Piotrem do Derbe”.

      W drodze do kościoła prosiłem  Anioła Stróża oraz Świętego Michała Archanioła o ochronę nad stroną internetową, bo to była i jest pracy na Poletku Pana Boga! Ojcze Najświętszy to twoja strona, wiele lat mojego życia”. Zarazem z serca wyrwała się wdzięczność z zawołaniem: „Dobry jest Pan i łaskawy, nie skory do gniewu i bardzo cierpliwy”…

2.   Na tę chwilkę psalmista mówił ode mnie (Ps 145,10-13.21): "Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła i niech Cię błogosławią Twoi święci. Niech mówią o chwale Twojego królestwa i niech głoszą Twoją potęgę. (…) Niech usta moje głoszą chwałę Pana, a Jego święte imię niech wielbi wszystko, co żyje”.

3. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (J 14,27-31a) przekazał nam pokój...przed swoim odejściem. Musisz wiedzieć, że nie jest to nasz pokój i trudno go opisać, bo dotyczy naszej duszy, cząstki Boga Samego w nas samych. Stąd jesteśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo. To było i jest niezrozumiałe.

     Pan zapowiedział, że wróci do nas: „Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie". Chyba doczekałem tego czasu, bo Apokalipsa wprost pędzi!

      Jednak nie widzę poruszenia w wierze. Bogacze zapełniają swoje „zakamary”, aby przedłużyć życie fizyczne, ale nie ujrzysz ich w Świątyni Boga Ojca na ziemi. Po Eucharystii Ciało Pana Jezusa przewijało się, a później zwinęło z zamianą w mannę z nieba! Po wyjściu z kościoła wzrok zatrzymał mały różaniec na wielkim krzyżu, taki jaki używam podczas modlitw.

     "Boże mój! Dlaczego mnie tak bardzo obdarzasz: pokojem, miłością i łaską mówienia o Tobie?” Właśnie spotkałem dwie panie dając im świadectwo wiary! Podziękowałem za i za zapis w nocy wczorajszych przeżyć. Dzisiaj będę modlił się w intencji, której jeszcze nie znam, ale będzie podsunięta tuż przed wyjściem do grających piłkarzy.

Trafiłem na piosenkę https://www.tekstowo.pl/religijne/jezus-chrystus-moim-panem-jest

"Jezus Chrystus moim Panem jest, Alleluja. Jezus Chrystus moim Panem jest, Alleluja.
On kocha mnie, On kocha mnie, Alleluja. On kocha mnie, On kocha mnie, Alleluja."

     Podczas odmawiania mojej modlitwy przebłagalnej (1.5 godz.) chwilami serce rozrywał ból duchowy, a łzy zalewały oczy.

                                                                                                                                                                             APeeL