W mojej obecnej egzystencji potrzebny jest spokój, a szczególnie pokój i to w duszy. Nie można go opisać, bo pojawia się po przyjęciu Komunii świętej. Jest zrozumiałe, że zjednanie naszej duszy z Duchowym Ciałem Pana Jezusa sprawia różne nadprzyrodzone doznania.

    Ludzie podchodzący do przyjęcia tej największej łaski na ziemi...otrzymują opłatek wigilijny lub chleb, który gryzą. Nawet zgłaszałem to poprzedniemu proboszczowi, ale powtórzył słowa Pana Jezusa: „bierzcie i jedzcie”, a z tego wynikało, że przyjął je „po ludzku”.

     W kościele zielonoświątkowym (specjalnie piszę małymi literami)...na ten czas dzielą się chlebem. Nie ma tam liturgii, ale mają ładne celebracje. Dziękuję za taką reformę wiary. Zresztą, dotyczy to wszystkich oderwanych od następcy św. Piotra. Szatan dobrze wie, co lubimy. Ludzi wykształconych zalewa wstydem przed przyjmowaniem Eucharystii, bo otrzymujemy opłatek, a kapłan mówi „Ciało Pana Jezusa”.

      My, w swojej „mądrości” rzucamy się do naprawiania tego, co raz na wieki wieków ustanowił Syn Boga Żywego.

                                                     Jezus alacerkiwny

      W tym czasie wszystkie zmyślone religie, a nawet uszczęśliwiające nas systemy upadają i ślad po nich ginie. Tow. Putin odgrzewa zwłoki Feliksa Dzierżyńskiego.Zresztą nic dziwnego, bo to „czerwony kat” kierujący sowieckim aparatem terroru przy pomocy (Czeka) j– pierwszej bolszewickiej tajnej policji, która stała się narzędziem masowych represji. Spotkają się „za chwilkę”, bo po prawdziwej stronie życia nie ma czasu. To przykład wiary w system, który ma uszczęśliwić ludzkość, ale bez Boga Ojca, Stwórcy duszy każdego z nas.  

     Na Mszy świętej popłyną czytania...

1. Relacja o kazaniu Pawła w synagodze oraz reakcja wierchuszki świątynnej bluźniącej przeciw cudownie nawróconemu prześladowcy pierwszych chrześcijan (Dz 13,44-52). Razem z Piotrem odpowiedzieli, że: "Należało głosić słowo Boże najpierw wam. Skoro jednak odrzucacie je i sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego, zwracamy się do pogan”. Dzięki nim „Słowo Pańskie rozszerzało się po całym kraju”. Jednak podburzono pobożne i wpływowe niewiasty oraz znaczniejszych obywateli „i wyrzucili ich ze swoich granic”.

2. Psalmista wołał (Ps 98, 1-4): „Ziemia ujrzała swego Zbawiciela (…) Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio, cieszcie się, weselcie i grajcie.

3. Uczniowie prosili, aby Pan Jezus pokazał im Ojca (Ewangelia: J 14,7-14). Zbawiciel odpowiedział: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. (…) Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Te słowa były i nadal są trudne, dlatego nie przyjmuje się dogmatu o Trójcy Świętej.

     Problem polega na tym, że potrzebujemy na wszystko dowodu, a przecież błogosławieni są ci, którzy nie ujrzeli, a uwierzyli! Ja w tej materii dodam swoje doświadczenie, że Trójca Święta to prawdziwa Jedność z różnym poczuciem obecności Boga Ojca (dzieciątko w ramionach ziemskiego taty), Pana Jezusa (różne formy cierpienia, które zarazem łagodzi św. Hostia czyli Duchowe Ciało Zbawiciela) oraz Ducha Świętego, którego obecność sprawia pocieszającą słodycz duchową (oprócz wszystkich innych działań)...dzięki podsuwanym natchnieniom piszę ten dziennik od 30 lat.

      Jutro odmówię moją modlitwę w intencji tych braci i sióstr...

                                                                                                                                                                    APeeL