Bóg Ojciec jest wszechatrakcyjny, nigdy się nie nudzę. Nie dotyczy to tylko spraw religijnych, bo z moich zapisów wynika, że nie można oddzielić świata przyrodzonego i nadprzyrodzonego. Czyli są to sprawy od smutków i wesołości z pocieszaniem oraz ukazywaniem Mądrości Bożej.
Dlaczego w innych wiarach nie ma świadectw? Natomiast w naszej - u zawołanych i wybranych - doznania są takie same i to na całym świecie. Siostra Faustyna miała przeżycia podobne do moich (z uwagą, że była zjednana z Panem Jezusem). Język św. Pawła, mistyka mistyków był i jest niezrozumiały dla Żydów. Specjalnie został powołany, bo jako prześladowca pierwszych chrześcijan najbardziej był zaskoczony, a tacy widzą łaskę wybrania i wiernie służą.
Dlatego u mnie koledzy psychiatrzy rozpoznali psychozę czyli „brak krytycyzmu w stosunku do własnych przeżyć”. Jak tacy mogą pracować w kraju katolickim i leczyć tylko psyche i soma...bez duszy (anima). Dziwi ich fakt, że matkę, której nagle zmarło dziecko kierują do Matki Bożej...w tym do Pocieszycielki Strapionych.
Przeżycia związane z nadprzyrodzoną łącznością z Bogiem Ojcem...faktycznie są niepojęte i zadziwiające, a dla otoczenia to majaki. W tym czasie niewierzący chcą nas prowadzić...wciskając ciemnotę!
Okresowo na moją pocztę przychodzą orędzia Matki Bożej Pokoju z Mediugorja. Właśnie poniższe z 25 kwietnia 202 r. sprawiło odczyt dzisiejszej intencji modlitewnej...
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
„Drogie dzieci! Modlę się za was i zachęcam was do nowego życia, życia w radości i modlitwie. Kochane dzieci, niech Duch Święty wypełni was radością, byście byli niczym źródło czystej, pitnej wody, abyście, kochane dzieci, w Bogu i z Bogiem byli misjonarzami miłości i pokoju. Wasze życie tu na ziemi jest krótkie i dlatego jestem z wami, by was prowadzić ku Niebu. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie".
Na Mszy św. porannej padły piękne słowa z czytaniami…
1. Z Dziejów Apostolskich o działaniu Piotra i Pawła (Dz 12,24-13.5a), którzy „odprawiali publiczne nabożeństwa i pościli”, ale Duch Święty wskazał, że zostali powołani do wyższego celu...dlatego zaczęli głosić Słowo Boże „w synagogach żydowskich”. Dzisiaj największa moc mają media, bo to, co piszę dopływa do każdego zakątka świata i to w jednym błysku.
2. W tym czasie psalmista wołał (Ps 67.2-6.8): „Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże” z peanem na cześć Stwórcy Wszechrzeczy…
"Niech Ciebie, Boże, wysławiają ludy, niech wszystkie narody oddają Ci chwałę.
Niech się narody cieszą i weselą, że rządzisz ludami sprawiedliwie i kierujesz narodami na ziemi. (…) Niech nam Bóg błogosławi (...)"...

O cudzie stworzenia wszystkiego świadczy program przyrodniczy w TVP 1 o 13:00). Właśnie oglądałem pająki w Irlandii, które chowają się w wodzie (mogą wytrwać godzinę), kwiaty rosiczki, których lepka wydzielina łapie owada, a później zamyka kielich i go „zjada”, zaloty cietrzewi, gdzie koguty popisują się tańcem godowym, a później walczą ze sobą, ale najlepszy i tak może być odrzucony...do tego wielkie ptaki (rybołowy), które spadają na ryby łapiące ważki (100 km/godz.)...
Wg niewierzących jest to przyroda, która powstała sama z siebie. Nie wie taki, że ma duszę, która tęskni za powrotem do Królestwa Bożego, a w tym czasie buduje się bezbożne raje na ziemi. To głoszą także św. Jehowy, niby od Boga Ojca. Wielu jest fałszywych „misjonarzy”, którzy obiecują brednie, a w tym czasie dla niepoznaki mówią o Szatanie.
Dzisiaj były obrazy telewizyjne z pogrzebu posła Łukasza Litewki SLD...z pięknego kościoła w Sosnowcu z obecnością marszałka Czarzastego.=, a nie wolno wnosić zwłok niewierzących do Świątyni Pana. Prawdopodobnie proboszcz bał się odmówić, bo byłby krzyk, że „taki dobry człowiek”. Marszałek Włodzimierz Czarzasty zaszczycił swoją obecnością Świątynię Boga Ojca na ziemi. Ciekawe czy żegnał się?

3. Na ten czas Pan Jezus powie w Ewangelii (J 12,44-50): „Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności”.
Eucharystia na chwilkę ułożyła się pionowo wzdłuż jamy ustnej, a to oznacza, że Pan będzie ze mną. Tak się stanie, ponieważ tuz przed wyjazdem na adorację Monstrancji odczytałem ww. intencję i przez godzinę odmawiałem w ekstazie moją modlitwę przebłagalną. Po czasie otworzyłem oczy i ujrzałem, że wielki obraz Trójcy Świętej został rozświetlony - przez kolory witraża – przez wpadające słońce. Nie udała się wykonać zdjęcia, ponieważ słońce zasłoniły przepływające chmury…
APeeL