Od rana napływała wielka wdzięczność Bogu Ojcu za otrzymywane łaski, a to dla większości normalnych ludzi oznacza: zdrowie ciała („prochu z prochu”). Zawsze tłumaczę takim, że najważniejsze jest zdrowie duchowe czyli nawrócenie i powiązane z nim psychiczne oraz fizyczne, które na nic się nie przydaje po naszej śmierci ("prochu z prochu").

     Łzy zalewały oczy, ponieważ poczułem obecność Boga Ojca. Zarazem podziękowałem za łaskę posiadania dwudziestoletniego samochodu na tyle sprawnego, że kierownica się kręci i jeździ. W kościele było wolne „moje miejsce” pod wielkim obrazem Trójcy Świętej!

      Musisz zrozumieć, że na tym zesłaniu największym darem Boga Ojca jest łaska wiary, szczególnie taka jak moja czyli czyli wiedza, że Bóg Ojciec istnieje i że wszystko jest prawdziwe tylko w wierze katolickiej (Eucharystia). 

      Dzisiaj były wstrząsające czytania…

1. Mojżesz poskarżył się Bogu, że ludzie nie mają wody i chcą go ukamienować, bo wyprowadził ich z Egiptu, aby „wydać na śmierć z pragnienia” (Wj 17, 3-7). Nasz Tata zalecił, aby na oczach starszyzny uderzył laską w skałę (tak jak w Nil), „a wypłynie z niej woda”! W tym czasie podano informację, że Iran uderzył w instalacje do odsalania wody morskiej...grozi to zagładą.

2. Podczas zawołań psalmisty (Ps 95,1-2.6-9) płakałem na kolanach, a serce rozrywała tęskna miłość. Nawet teraz, gdy to zapisuje w klatce piersiowej mam ból podobny do wieńcowego, ale duchowy, a łzy ponownie kręcą się w oczach...

      „Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia. Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem, radośnie śpiewajmy Mu pieśni. Przyjdźcie, uwielbiajmy Go padajcie na twarze, zegnijmy kolana przed Panem, który nas stworzył”.

3. Św. Paweł w swoim liście przekazał to, co wiem (Rz 5,1-2.5-8), że Chrystus: „umarł za nas, jako za grzeszników”. Wspomniał także o miłości Bożej, która "jest rozlana w sercach naszych przez Ducha świętego”. Coś pięknego…

4. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (J4,5-42) rozmawiał z Samarytanką, a ta nacja była skłócona z Żydami. Powiedziała: „Panie, widzę, że jesteś prorokiem”. Natomiast Zbawiciel powiedział, że nadchodzi godzina, że "prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu (...) i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec.

      Natychmiast wiedziałem, że jest to intencja modlitewna tego dnia. To było bardzo ważne, ponieważ - od 11.00 będą grali piłkarze, którym towarzyszę w ruchu - odmawiając moją modlitwę przebłagalną (1.5 godziny). Chwilami płakałem, bo intencja była także za mnie. W wielkim uniesieniu błogosławiłem i dziękowałem Bogu za wszystko, a Deus Abba był na wyciągnięcie ręki!

                                                                       Bóg Ojciec

     Kapłan zalecał, aby zbliżyć się do Boga Ojca, otworzyć serca, ale nie możesz nic uczynić bez zawołania lub wybrania przez Boga Ojca! To wielka tajemnica, bo "nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was"! Nie wiem dlaczego spotkała mnie taka łaska. Nawet dziennik duchowy pisałem w prowadzeniu przez Ducha Świętego.

     Ty, który to czytasz wiedz, że nie można oddzielić naszego życia duchowego od zwykłego prosperowania według własnych pomysłów. Naszej duszy nic tutaj nie zadowoli, ponieważ pragnie powrotu do Prawdziwej Ojczyzny. Tę tęsknotę koi Duchowe Ciało Pana Jezusa...

      Jakże ciekawe jest moje życie, bo po wczorajszym śmiertelnym przemęczeniu i napięciu nerwowym z powodu kłopotów z prowadzeniem dziennika duchowego...nie wiedziałem, że Pan mnie zaskoczy.

     Zerwałem się z drzemki poobiedniej z natchnieniem, aby zajrzeć na moją stronę internetową, gdzie zdziwiony stwierdziłem, że nie mogę odinstalować fałszywej wyszukiwarki Google Chrome. Bóg Ojciec sprawił, że skontaktowałem się ze znającym moją stronę, a zarazem miałem podsunięty link jak skasować taki program. Naprawa trwała 10 minut. Zarazem był to wielki znak dla naprawiającego…

                                                                                                                                                 APeeL