Św. Cyryla i Metodego Patronów Europy
Świecki misjonarz to osoba niebędąca księdzem ani osobą zakonną, a takim się czuję w sercu i to nie z posłania Kościoła katolickiego, ale bezpośrednio od Pana Jezusa. Dzisiaj nie trzeba nigdzie jechać, aby dzielić się otrzymaną łaską, ponieważ mamy Internet.
Nie wolno mi schować tak wielkiej łaski: szukania Woli Boga Ojca oraz rozgłaszanie o cudzie stworzenia wszystkiego ze szczytem, którym jest Komunia św. czyli Duchowe Ciało Pana Jezusa. To jest ostateczny cel mojego życia w dążeniu do świętości...
Za tę łaskę nie otrzymujemy chwały ziemskiej i orderów, jesteśmy dyskryminowani, a w moim wypadku napadnięci poprzez zastosowanie sowieckiej psychuszki. Całe lata pisałem, że dalej trwa neokomunizm. Okrągły Stół wywrócił się, a prezydent wyrzuciło go z Belwederu...przy krzyku „towarzyszy od walki i pracy”...czyli dzisiejszej demokracji walczącej, demonicznej pokraki (przybłędy)!
Skutecznie ujawnił to marszałek Sejmu RP Władymir Czarzastego, który w wypadku śmierci Karola Nawrockiego stałby się prezydentem wszystkich ubeków. Nawet Leszek Miller skrytykował jego omijanie wypełnienia ankiety bezpieczeństwa, bo musiałby kłamać, a Joanna Senyszyn powiedziała, że nie powinien być marszałkiem.
Ponadto potwierdził, że dawne preferowanie wspólnoty („związku bratniego”) ujawniło fakt, że „sekretarze stali się biznesmenami, a tanki zamienili na banki”. Zobacz jak nie można oddzielić wiary od naszego życia, w tym od polityki, bo władza ziemska to bomba termojądrowa Przeciwnika Boga Ojca, zbuntowanego Archanioła, Księcia tego świata.
W tym systemie chodziło o stworzenie społeczności całkowicie zniewolonej, aby każdy na każdego donosił...wzorem stała się KRLD pod przewodnictwem klanu Kimoli. Dlatego Pan Jezus powiedział Piłatowi, że Jego Królestwo nie jest z tego świata.
Zważ, że moja misja nie może ograniczać się tylko i wyłącznie do głoszenia prawdy wiary katolickiej, ponieważ od Boga Ojca, w Jego Świetle widzimy wszystko z góry. Rodacy na całym świecie, którzy negują istnienie nadprzyrodzoności, nie mogą ujrzeć boju duchowego nad nami. Stąd negowanie istnienia Boga Ojca, a przez to także Szatana.
Po wyjściu na Mszę św. wieczorną trafiłem w ciemności z poczuciem zesłania, którego ziemska namiastką były gułagi. To wszystko będzie trwało aż do ponownego przybycia Pana Jezusa (Paruzji). Dlaczego nie mówi się o Patronach Europy? Dlaczego nie prosimy Boga Ojca o Opatrzność? Ja znam odpowiedź, a jest nią Belzebub, którego działanie możesz ujrzeć na bezbożnych przywódcach na całym świecie, w tym na naszych. Nie damy rady, bo jest 2 mld chrześcijan i to podzielonych przy 8 mld ludzkości. Tym bardziej, że maleje ilość namaszczonych sług Pana Jezusa.
Trzeba jeszcze dodać, że w obliczu wiszącej nad nami zagłady garstka pragnie powrotu do Królestwa Bożego. Ludzkość woli „gułag ziemski”, a rozum mamy po to, aby ujrzeć to o czym piszę. Jednak bez Światłości Wiekuistej trudno jest przeskoczyć Mur Berliński
W czytaniach będą zawołania, że mamy głosić Słowo Boże, być światłem, którego nie można schować i solą ziemi (Dz 13,46-49). Mamy iść i głosić światu Ewangelię (Ps 117, 1-2). Dlatego Pan posłał mnie (Łk 4,18). To trwa dotychczas, bo wówczas Zbawiciel „wysłał jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch” (Ewangelia: Łk 10,1-9)…
Eucharystia sprawiła moc z pragnieniem opuszczenia tego łez padołu, ale mam jeszcze wiele pracy…
APeeL
Aktualnie przepisano...
23.10.1997(c) ZA ZWIĄZANYCH SERCAMI…
Budzik nie zadzwonił, ponieważ źle była wciśnięta bateria. Taki drobiazg, a ile może powstać kłopotów! Pocałowałem Matkę Najświętszą Pocieszenia Strapionych z Sanktuarium w Lewiczynie, gdzie doznałem ostatecznego nawrócenia! Ciemno i strasznie, jakże człowiek odczuwa własną nędzę, bo musiałem spóźnić się na spotkanie z Panem Jezusem. Wzrok zatrzymał wizerunek Ducha Świętego, a w tym czasie padną słowa o majestacie Boga Ojca.
1. Św. Paweł w Rz 6,19-23 nadmieni o naszej „przyrodzonej słabości” w której oddaliśmy nasze członki „na służbę nieczystości i nieprawości (…) czynów, których się teraz wstydzicie? Przecież końcem ich jest śmierć”. Łzy zalały oczy, bo dalej powie, że: "po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na służbę Bogu jako owoc zbierać i uświęcenie. A końcem tego jest życie wieczne!”
2. Psalmista wołała (Ps 1,1-4.6): „Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą występnych,
nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie zasiada w gronie szyderców,
lecz w Prawie Pańskim upodobał sobie
i rozmyśla nad nim dniem i nocą.
3. Natomiast Pan Jezus wskazała, że (Ewangelia: Łk 12,49-53), że przyszedł, aby „rzucić ogień na ziemię (…) Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam.
To wielka prawda, a niewierni zarzucają nam czynienie rozłamu, bo Pan Jezus przybył, aby nas połączyć. To głupota duchowa wynikająca z negowania istnienie Szatana!
Popłakałem się, ponieważ wróciła sprawa zawieszenia krzyża w Sejmie RP. W tym czasie z "Prawdziwe życie w Bogu" padną słowa Pana Jezusa do mnie otworzyło się na słowach o posłaniu przez Pana Jezusa także mnie z dodaniem, że jeżeli coś mi się przytrafi to będzie niósł mnie na swoich ramionach! Po Eucharystii poczułem przedsmak nieba, słodycz z poczuciem wygnania "Och! Ojcze! Tato! Zawsze wierny. Serce zalał ból, bo Pan Jezus nadal znosi poniżenie.
W przychodni trafili się pacjenci...
- babuszka rozdzielona z mężem
- siostra z bratem po usunięciu śledziony (miał upadek)
- syn z matką, którego musiałem skierować do szpitala z powodu choroby wrzodowej
- zgłaszali się też po leki dla matki, mąż dla żony i odwrotnie.
Natomiast na wizycie trafiłem do starszej pacjentki o jednej nodze, która bardzo modli się, a właśnie miała myśli samobójcze. Wyjaśniłem jej, że to wynik podszeptów Szatana, ponieważ szczególnie nie znosi modlitw z serca i ofiarowujących swoje cierpienia! Mówiła, że przyśniła jej się Matka Boża i zapraszała do Raju, a w tych snach zawsze miała obie nogi.
O 15:00 posprzątałem pod krzyżem, a radość zalała serce z poczuciem bliskości Boga Ojca. Popłynie koronka do Miłosierdzia Bożego w intencji służących z potrzeby serca. W jej odczycie pomogło zatrzymał wzroku na pomniku przed szkołą, gdzie były słowa o „związani sercami".
Zarazem przepłynęły moja miłość do Boga Ojca. Zły chciał zmylić, nawet był pacjent o nazwisku "Szatan". Wzrok zatrzymało zdjęcie Kuklińskiego z Janem Pawłem II (w „Gazecie Polskiej”), „patrzył” o. Pio, napłynęła też postać o. Kolbe oraz trafiłem na odsłonięcie pomnika Jerzego Popiełuszki! Popłynie cała moja modlitwa przebłagalna z obrazami związanych sercami: ze strony Szatana i Boga Ojca.
Trafiłem też na spotkanie z byłym szefem UOP-u. Tam był też Stefan Niesiołowski, który ujawniał fałsz i zbrodnie lewicy, ich zdradę. To bój, który toczy garstka związanych miłością z Bogiem Ojcem. Dzisiaj, gdy to przepisuję (14 lutego 2026 r.) pan Stefan Niesiołowski całkowicie zlisił się i swój dar szczucia skierował ku ludziom prawym!
APeeL
24.10.1997(pt) ZA ODDANYCH W SERCU…
Po przebudzeniu popłynie modlitwa „Anioł Pański”, ale w ręku znajdzie się obrazek Matki Bożej z Jezuskiem z serce w kwiatach! Później okaże się, że to było nieprzypadkowe, ponieważ będzie dotyczyło intencji modlitewnej. Z pliku książek wyciągnie się "Rycerz Niepokalanej", który wywołał płacz, ponieważ tam będzie list ojca Kolbe o Matce Pana Jezusa za którą tęskni z nadzieją, że wkrótce ujrzy Ją w Ojczyźnie Niebieskiej. mej w błękicie. Stało się to 14 sierpnia 1941 roku (w dzień przed Wniebowzięciem Najświętszej Marii Panny).
Natomiast ja zapisuję to w towarzystwie wizerunku Matki cudownego medalika, którą noszę na piersi...właśnie znalazłem go w moim bałaganie! To nie było przypadkowe: ciemno i zimno, a kościół zamknięty - tak zamknięte było niebo do czasu przybycia Zbawiciela!! Otwierają, zapalają się światła, a z tablicy "patrzy" Matka Najświętsza i napis: "dobrze, że jesteś". W drodze do kościoła kupowałem gazety, raziła "Trybuna" z atakiem na ojca Rydzyka z radia Maryja i Mariana Krzaklewskiego! To też nie było przypadkowe, bo zarazem "patrzył” wizerunek Ducha Świętego oraz obraz sugerujący Adama w raju.
Popłynie czytanie Słowa Bożego…
1. Św. Paweł napisze (Rz 7,18-24) o swoim boju pomiędzy duszą i ciałem...wówczas nie było to podkreślane i do dzisiaj w naszej wierze zapomina się o duszy, Szatanie i co jest z nami po śmierci. Mnie jest łatwiej to wytłumaczyć.
2. Psalmista słusznie prosił (Ps 119,66.68.76-77.93-94): „Naucz mnie, Panie, mądrych ustaw Twoich”. To też jest proste, ponieważ musimy oddać nasza wolę wg zawołania w „Ojcze nasz”...”bądź Wola Twoja”.
3. Słusznie Pan Jezus zawołał (Mt 11,25): „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom”. Do tego dodał naszą bezradność w ujrzeniu wszystkiego duchowo, a potrafimy po znakach rozpoznać pogodę (Ewangelia: Łk 12,54-59)!
Jakby na ten czas zerwała się wielka ulewa z małym gradem, który strasznie wali na dachu świątyni! Święta hostia sprawiła uniesienie nad tym światem...z przykuciem wzroku do wahającego się kluczyka przy Tabernakulum z odbijaniem się błysków światła! Zobacz na jakie trafiam znaki, kto by to zauważył? W tym czasie płynęła pieśń: „Chwała niech będzie, zawsze i wszędzie, Twemu Sercu, o mój Jezu”.
Teraz pomagam chorym, pocieszam, naprawdę czynią to z głębi serca - tak jakbym załatwiał najbliższych z rodziny.
O 15:00 pojawiło się słońce, a nawet wybiegnie do mnie suka z małymi przy przychodni. Ból zalewał serce przy odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego! Nawet łzy zalały oczy, ponieważ jest to intencja także za mnie...oddanego Matce Bożej i biednym oraz cierpiącym.
Trafię na piosenkę: "Przeżyłam z tobą tyle lat, choć w oczy wiał mi wiatr”. Serce uciekło do serca żony (wiele lat cierpiała z mojego powodu), oddanej mi w sercu! Popłynie moja modlitwa przebłagalna. W pogotowie trafiłem na daleki wyjazd gdzie przejeżdżaliśmy obok figur Mateczki. Zabrałem babuszkę do szpitala ze strasznych warunków.
Później, w pogotowiu popłynie piosenka z taśmy o miłości: „nasza miłość wciąż trwa tylko ty i ja". Małżeństwo to oddanie w sercach. Podziękowałem za wszystko Bogu Ojcu. Pierwszy na kolejce...spałem całą noc, a pokój będzie trwał jeszcze rano. Z radości ucałowałem Mateczkę Najświętszą z Cudownego Medalika. Na dodatek z włączonego radia popłyną słowa od Matki Bożej: „Jesteś moją miłością”. Tak, bo ja teraz żyję teraz dla miłości Bożej”…
APeeL