Motto: „Każda władza wypacza”...
Dzisiaj na Mszy św. porannej popłyną słowa z drugiej księgi Samuela (2 Sm 11,1-4a.5-10a.13-17.27c): Ponieważ „królowie zwykli wychodzić na wojnę”...Dawid wysłał „swoje sługi wraz z całym Izraelem” przeciwko Ammonitom, natomiast sam pozostał w Jerozolimie.
Pewnego wieczoru spodobała mu się kąpiąca się, piękna kobieta. Zauroczony, dowiedział się, że jest to żona jego podwładnego Uriasza Chetyty. Zalecił w liście, aby został wysłany do miejsca najbardziej zażartego boju...na pewną śmierć, gdzie został ugodzony i zginął.

Król Dawid wręczający list Uliaszowi. Pieter Lastman. Obraz na desce (1611)
Tak zachował się wzięty przez Boga pasterz, który później wsławił się zabiciem z procy Goliata! Ciekawe skąd wzięli się obecnie rządzący naszą ojczyzną, demokraci walczący, sami chcieli walki to Bóg Ojciec nasłała na nich katolika, Karola Nawrockiego. Nie udało się domknąć układu Rafałem Trzaskowskim, który byłby ponownym prezydentem wszystkich Polaków.
Ponieważ biorę udział w boju duchowym nad nami: pomiędzy królestwem ciemności i Królestwem Bożym muszę stwierdzić, że Szatan chciał mnie zabić. Nie udały się fizyczne działania to dokonano zabójstwa cywilno-zawodowego...uczynili to koledzy-lekarze z Naczelnej i Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie i to w białych rękawiczkach.
Moja wielka łaska wiary to choroba psychiczna. Pozbawiono mnie wszelkich praw. Obecnie takie działania (także ówczesnego króla Dawida) nazywamy hybrydowymi, a napad zawsze jest operacją o charakterze wieloaspektowym.
Dzisiaj wspomniano śmierć księdza Stanisława Suchowolca (1989), przyjaciela ks. Jerzego Popiełuszki zamordowanego 19 października 1984. Oficjalnie zmarł z powodu zatrucie tlenkiem węgla...przecież nie udowodnisz, że było inaczej, żadna tam represja. Cóż się dziwić, gdy nieznani sprawcy bestialsko zamordowali...samego premiera Piotra Jaroszewicza (w latach 1970–1980) z żoną. Miał zamiar wydać pamiętniki z opisami kulis władzy ludowej oraz rolą Związku Sowieckiego w Polsce.
W jednym błysku przepłynęły aktualne zdarzania...
- prezydenta Włodymyra Zełenskiego zaproszono do Moskwy, a ten w odpowiedzi zaprosił Putina do Kijowa
- pokazano rakiety z sarinem, gazem bez smaku i koloru, który wchłania się także przez skórę, zabija w kilka minut porażając oddech...
- chyba Kim Jong Un tak załatwił pretendenta do władzy z rodziny...na lotnisku dwie różne panie posmarowały jego twarz jakimś świństwem
- Białoruś przysyła nam balony, tak jak Kim ze śmieciami swoim rodakom z południa
Psalmista zawołał (Ps 51,3-7.10-11): „Zmiłuj się, Boże, bo jesteśmy grzeszni”. Padną słowa dotyczące ujrzenia tajemnic królestwa Bożego (Mt 11,25), które zostały objawione prostaczkom, do których się zaliczam. Natomiast Pan Jezus w Ewangelii (Mk 4,26-34) próbował wytłumaczyć na czym polega Królestwo Boże, która ma rosnąć w nas jak ziarno w glebie.
To nic nie da, bo musisz otrzymać moją łaskę...połączyć swoje serce z Sercem Pana Jezusa. Nie uczynisz tego sam z siebie. Jest faktem, że ziarno łaski rośnie w nas z poczuciem, że już tutaj jesteśmy w Królestwie Bożym. Nijak nie można tego przekazać. Poproś Stwórcę o to, a będziesz wiedzącym.
U mnie dodatkowo sprawia to Eucharystia...zamieniająca człowieka fizycznego w duchowego, pewnego życia tuż po śmierci, pragnącego powrotu do czekającego na nas – z otwartymi ramionami – Boga Ojca, Stwórcę wszystkiego…
APeeL