Na początku tego tygodnia poprosiłem Boga Ojca o błogosławieństwo tego czasu. Nawet nie chce mi się wierzyć, jak wielką moc ma ta łaska. Wszystko się składało, nawet na www.gazeta.pl w moim wątku: "Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim" posegregowano wpisy z pierwszym dotyczącym Janusza Palikota. Wyjdź tam i przeczytaj.

      Kogoś zdziwi taki wpis, ponieważ katolik kojarzy się z człowiekiem smutnym, a na pewno nie mającyn poczucia humoru. Kiedyś spotkałem tytuł: "Czy Bóg Ojciec ma humor". Nasz Bóg jest w Trójcy Jedyny, zarazem osobowy. Pan Jezus przybył jako Syn Boży obleczony w nasze nędzne ciało fizyczne, a ten znak poniżenia przyjął, aby zarazem okazać Swoje doskonałe Ciało Duchowe, które wraca do Ojczyzny Prawdziwej!

     Zmartwychwstanie Pana Jezusa z ciałem i duszą mylnie przekłada się na nasze osoby. Chodzi o to, że Syn Boży miał ciało bez grzechu pierworodnego, a my zostawiamy go tutaj jako "proch z prochu". Dziwi mnie głoszenie, że zmartwychwstaniemy w czasach ostatecznych. Nie wiem kto to wymyślił, ale wiem, że Szatan kusi szczególnie na szczytach naszej wiary.  Stąd są różne wybryki nieświadomych hierarchów, wielu porzuca kapłaństwo lub zakony dla głupiej wolności, a przy tym w swoim odlocie szkaluje Prawdę! .

      Trzeba odróżnić mądrość naszą - z poczuciem humoru pełnego bluźnierstw - ze szczególną zawziętością podczas napadania na wyznawców Boga Objawionego! Od Ołtarza św. popłynie słowo…

1. Prorok Izajasz przekazał od Boga Ojca (49,3.5-6) chwałę jaka czeka naród wybrany. „Tyś Sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię. (…) Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje  z b a w i e n i e  dotarło aż do krańców ziemi”.

2. Psalmista głosił (w Ps 40. 2.4ab.7-10): „Przychodzę Boże, pełnić Twoją Wolę (…) Z nadzieją czekałem na Pana, a On się pochylił nade mną i wysłuchał mego wołania”. Jakże jest to piękne, a Doda stwierdziła, że Biblie napisał pijany i naćpany.

3.  Apostoł Paweł wskazał (1 Kor 1,1-3), że został „z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa (…) do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa (…)”.

4. Natomiast w Ewangelii (J1,29-34) Jan Chrzciciel wskazał na Pana Jezusa jako Syna Bożego: „Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim”.

     Msza święta miała normalny przebieg, ale z napięciem czekałem na jej zakończenie, ponieważ nowy proboszcz robi wówczas kabaret. Nazywa to "ogłoszeniami", opowiada żarty i różne zdarzenia. Dzisiaj była „wyjątkowa” uroczystość: imieniny jednego z kapłanów.

     Ja jestem zjednany z Panem Jezusem, pragnę modlitwy na kolanach, różnych zawołań z ludem, a tu głupie żarty. Nie wiem, co mam uczynić, bo ktoś, kto ma łaskę wiary jak ziarnko gorczycy nie czyniłby tego. Brakowało tylko burzliwych oklasków, co zdarzyło się już dwa razy. Przeciętny parafianin nie zauważy tego demonicznego gwiazdorzenia p a s t e r z a, który nie wie, co czyni!

      Teraz wołam do Ciebie z tego łez padołu: „Nie trafiłeś tutaj przypadkowo, nigdzie nie przeczytasz świadectwa wiary z codziennej posługi Bogu Ojcu. Nawrócenie nie jest momentem...tak jak różne nagłe zdarzenia, ale jest to początek boju duchowego o twoją duszę.

      Podczas pisanie tego przeszkadzał mi jakiś „cybuś”, bo speechtexter jest „dziurawy”. Napisałem do niego: „Nie będę ci ubliżał, drobny cwaniaczku, ale pokażą ci, to co czynisz tuż po śmierci. Nie uznajesz Boga i wiary, bo jest to przyczyna wszelkiego zła na ziemi z podziałami ludzkości! Nie wiesz, że główny podział pochodzi od Szatana za którym drepczesz na skraj przepaści, pewny swego, ale czego?! Marnujesz czas, drugi dar Boga Ojca. Uważaj, bo jeszcze dzisiaj może coś ci się przydarzyć i zaczniesz wołać: „O! Jezu!”…

                                                                                                                                                                              APeeL