Zmęczył mnie sen w którym otrzymałem forsę i kończę budowę domu, który był pełen brzydoty. Faktycznie tak będzie, bo taki dom wybuduję tylko do wysokości fundamentów i sprzedam. Dziwne, ponieważ dzisiaj gdy to przepisuje(16.01.2026 r.) spotkaliśmy się z panem, któremu sprzedałem działkę z tak rozpoczętą budową! Nawet powiedział że go nie poznam, zarazem pochwalił że dobrze wyglądam!

     Zerwałem się o 2:00 i padłem na kolana z wołaniem: "Ojcze Najświętszy, chroń moją rodzinę, połóż Swoje Ręce na moim losie - niech moi nieprzyjaciele ujrzą Twoją Moc. Ja niczego tutaj nie potrzebuję, nawet moje życie nic nie oznacza...proszę Boże Ojcze!"

     Dzisiaj obraduje czerwony Sejm RP, a wówczas towarzysze są bardzo czujni. Od żony napłynęła niechęć do pracy, nawet powiedziała o tym, a ja widzę dzieci, które budzi się o 7:00 do szkoły, aby uczyć ich różnych rzeczy. W pośpiechu jechałem do kościoła, a wcześniej Szatan sugerował „dzień wolny od Mszy św.!” O 7.30 trafiłem na gong rozpoczynający nabożeństwo!

     Początkowo byłem pusty, ale wzrok zatrzymał św. Jan Chrzciciel. W jednym błysku serce zalało pragnienie mówienia o Ojcu Najświętszym, a później padnie zawołanie: "po środku zgromadzenia będę cię wychwalał"! Wrócił też obraz mojego wystąpienia w Krakowie, na Festiwalu pisma "Nie z tej ziemi": Jak odczytać Wolę Boga Ojca? Na ten czas w czytaniach będą słowa...

1. Św. Pawła (Hbr 2,5-12) o uczynieniu nas dziećmi Bożymi, co stało się jasne dla takich jak ja!

2. Psalmista wołał wprost ode mnie (Ps 8,2.5-9): „O Panie, nasz Panie, jak przedziwne jest Twoje imię po całej ziemi! Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?

3. W Ewangelii (Mk 1,21-28) wszyscy byli zdumieni nauką Pana Jezusa w synagodze...„uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie”. Przy okazji uwolnił opętanego od złego ducha, który Go ujawniał wołając: Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: „święty Boży”. Jezus rozkazał mu: „Milcz i wyjdź z niego”, co się stało!

      Przed świętą Hostią do serca napłynęło poczucie bliskości Ojca Najświętszego i Jego nieskończonego dobra! Popłakałem się i na kolanach wolałem: "Ojcze! Tato! Nawet chęć do pracy jest twoją łaską! Proszę Ojcze pobłogosław ten dzień, który przekazują na Twoje Ręce”! Kapłan jakby szukał św. Hostii dla mnie, a otrzymana w ustach złamała się na pół, co oznacza jakieś cierpienie z pomocą Bożą. Nawet popłyną słowa pieśni: "Nie jesteś sam”, a ja wiem o tym!

     W przychodni pierwszym pacjentem był policjant, który pomógł mi, gdy byłem pijany za kierownicą i to na dyżurze w pogotowiu! Nawet pragnąłem, aby kiedyś przybył do mnie. Pomyślałem o Bogu Ojcu, który jest wierny i nas nie opuszcza. Dalej trwał nawał, dużo wchodziło bez rejestracji, padały różne prośby: podbicie książeczki dla ciężarnej, zaświadczenie dla syna w wojsku (z moim lękiem), trzy razy atakowała mnie obca babcia...przyjąłem ją na końcu o 14:15. W końcu uciekłem, a w domu okaże się, że żonę dwa razy napastowali św. Jehowy oraz pani sprzedająca akcje pomocy.

      O 15:00 pędziłem na dyżur odmawiając koronkę do Miłosierdzia Bożego w intencji tego dnia, a już czekała na mnie pani po zaświadczenie na prawo jazdy (wymaga to bycia w gabinecie przychodni). Pan dał błogi sen, kawę, radość z odmawiania części różańca z „Aniołem Pańskim” oraz koronki Pokoju. Popłakałem się z obdarowania: praca, pokój i dar posiadania kościoła (Domu Boga)!

     Wreszcie nadszedł czas odmówienia mojej modlitwy przebłagalnej, a w tym czasie jechaliśmy w wielkiej mgle do ciężko zatrutego alkoholem. Młody człowiek, piękny dorobek, popłakałem się, ponieważ przepłynęły obrazy z mojego życia. Poprosiłem Boga Ojca o przebaczenie i o łaskę pocieszenie żony.

     Nad nieprzytomnym wisiał wielki obraz Pana Jezusa z Najświętszym Sercem w koronie! Nie ujrzysz tego, sam z siebie bez łaski wiary. Zerwano jeszcze do babci z psychozą starczą, która ma natrętne obrazy (przychodzi do niej jakaś kobieta ), a wówczas krzyczy ze strachu. Nie wierzyłem, że Bóg Ojciec da wypoczynek aż do 5:45!

                                                                                                                                       APeeL