W nocy miałem dwa symboliczne sny „do przodu”…

- Dużo ludzi na odkrytej przestrzeni...jutro będę na modlitwie różańcowej pod moim blokiem z figurą MB Niepokalanej.

- Znalazłem się ciężki na drabinie w naszej kuchni. Rano stwierdziłem, że wymaga malowania, a ja jestem coraz cięższy do takich prac!

      Wyszedłem w ciemności na Mszę świętą o 6:30. Sowieci zwijają się z naszej ojczyzny, ale ich siatka trwa, stąd czujność "dotychczasowych wyzwolicieli", bo kradną wszystko w białych rękawiczkach. Nie dano grosza z powszechnego uwłaszczenia, nie dano grosza, podzielono między "samymi swoimi". 

       Można powiedzieć, że wszystko wyszło na jaw. Szczególnie w świetle ujrzano ich zbrodnie. To działanie Mateczki Zbawiciela, do Boga i wielu Mszy świętych za ojczyznę. Ze łzami w oczach wchodziłem do świątyni Boga Ojca na ziemi, jakby na znak w towarzyszącej mgle! Wzrok zatrzymała stacja drogi krzyżowej: Pan Jezus zdejmowanie z krzyża.

    Przepłynął świat faryzeuszy i fałszywość naszego rządu, mordy polityczne komunistów, rozkładania ojczyzny, zabójstwa kapłanów, więźniowie polityczni, od początku odizolowanie prymasa Stefana Wyszyńskiego, zamach na Jana Pawła II. Później w radiu Maryja Antoni Macierewicz będzie mówił o fałszu obecnego prezydenta i obecnej opcji, a w telewizji popłynie film o zdradzie w małżeństwie.

1. Św. Paweł powie (Ef 4,7-16) o Bogu Ojcu, który: „jednych ustanowił apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami  dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała Chrystusowego (…) Chodzi o to, abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki, na skutek oszustwa ze strony ludzi i przebiegłości w sprowadzaniu na manowce fałszu (…)”.

2. Ewangelia (Łk 13,1-9) to pouczenie Jezusa o nawróceniu, które rozpoczyna się od odpowiedzi na doniesienia o cierpieniu”, które (…) nie jest karą za konkretne grzechy, lecz wezwaniem do opamiętania, by nie zginąć (…)”.

      Błyskawicznie przepłynęły obrazy tych, którzy są w Najświętszym Sercu Mateczki...

- wszelkiej maści niewolnicy, bo właśnie pokażą takich, łapanych i przykuwanych do łodzi

- zabijający nienarodzonych

- to są obecni pracownicy supermarketów, a także wierni odpowiednim służbom "bezpieczeństwa własnego"...

     Żal mi ich, ponieważ marnują życie oraz środki środki naszej ojczyzny. „Panie zmiłuj się!” To niewolnictwo w białych rękawiczkach. Ile to kosztuje?

       Teraz Pan Jezus przybył pod mój blok (Komunii św.) wraz z modlitwą różańcową do Matki Bożej. Zdążyłem na to spotkanie po Mszy św.! To bardo piękne i dające moc chwile. Zjednany z Panem Jezusem pragnę odosobnienia, bycia sam na Sam. Przesuwały się ofiary zdrady: w małżeństwie, rodzinie, kościele oraz ojczyźnie przez rządzących. „Panie zmiłuj się”.

       Jeszcze następnego dnia będę wołał w tej intencji do MB Pocieszenia…

                                                                                                                                                                     APeeL