Drukuj
Odsłony: 123

    W przepisywanych świadectwach wiary padną słowa...

02.12.1992    "Łzy zalewały oczy, ponieważ odczułem dobroć Boga Ojca oraz Syna, który daje Zbawienie i jest jedyną otuchą, rozkoszą serca i weselem ducha! Tak czuję to w tych sekundkach. To łzy radości, bo mam Ojca!  Nawet jedna nie poleciała po obecnej śmierci ojca ziemskiego i nie poleci w kłopotach i udrękach"...

03.12.1992  "Serce zalała tęskna rozłąka z Bogiem Ojcem oraz smutek z powodu zaćmienia większości ludzi, którzy szukają czegoś, ale na błędnych drogach! To trwało kilka minut, bo więcej nie wytrzymasz".

   Już wówczas zauważyłem prowadzenie w mojej codzienności, a obecnie mam tego potwierdzenie (dwie infekcje, lumbago oraz zmora - woszczyna zatykająca przewody słuchowe).

    Na początku Mszy Świętej wieczornej pięknie grał na harmonii artysta zawodowy z Ukrainy, a niewiasta śpiewała "Ave Maryja". Serce ścisnął ból, a w oczach zakręciły się łzy, ponieważ ujrzałem, że wszyscy jesteśmy braćmi. Dzisiaj ma być kwesta na ich domy dziecka, a Zły podsuwał chytrość...w daniu 10 zł.! Odpowiedziałem, że dam 20 razy więcej, co uczyniłem, bo wszystko, co posiadam jest od Boga Ojca.   

    Napłynął obraz siostry zakonnej z Filipin (z w/w zapisu) z jej relacją, że 8-10 latki odchodzą z pustymi talerzami, ponieważ żywność rozdają tylko dzieciom do 6 roku życia!

    Od Ołtarza popłynie Słowo (Pwt 30, 10-14), gdzie Mojżesz powiedział do ludu: "Będziesz słuchał głosu Pana, Boga swego, przestrzegając jego poleceń i postanowień zapisanych w księdze tego Prawa; jeśli wrócisz do Pana, Boga swego, z całego swego serca i z całej swej duszy".

    Natomiast w Ewangelii: Łk 10,25-37 uczony w Prawie zapytał Pana Jezusa - wystawiając Go na próbę: "co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?" Pan Jezus odpowiedział mu pytaniem: "Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz? On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego".

   Ja natychmiast wiedziałem, że jest to dzisiejsza intencja modlitewna. Kapłan będzie wskazywał, że wszyscy jesteśmy bliźnimi, rodziną Bożą.

    Podczas grzebania w moim bałaganie trafiłem na wyrwaną kartkę z "Rycerza Niepokalanej" z art. "Będziesz miłował Pana Boga swego"...z pięknymi rozważaniami o Miłości Boga Ojca wyrażonej w posłudze samarytańskiej...

    "Bóg jest w twarzy szarego przechodnia, dziękuje oczami ślepca przeprowadzonego przez ulicę, to pieniążek na dnie dziurawej kieszeni żebraka, jest też małym obdartym gazeciarzem, a także patrzącym oczami dziecka na pijaka idącego do baru naprzeciwko"...

    To była niespodziewana pomoc w zapisie tej intencji modlitewnej...miłość do Boga Ojca z Jego codziennym prowadzeniem oraz miłość bliźnich (w myśli, słowie i uczynku - wsparciu finansowym).

   Na zakończenie w ręku znalazło się Orędzie "Bóg Ojciec" z 26 lutego 2017 roku, gdzie jest ostrzeżenie, że masoneria i iluminaci wyznaczyli sobie cel: z n i s z c z e n i e  Polski. Dziwne, bo tam była informacja o czekającym nas kryzysie finansowym, który wywołają dzierżący władzę na świecie i w Polsce...takim, jakiego do tej pory nie było.

    "Pośród wojen wkroczy Antychryst, ogłosi się "Mesjaszem" i uruchomi przymus przyjęcia znamienia bestii. Kto to przyjmie, nie będzie już mógł być zbawiony"...

                                                                                                                           APeeL